Wiele osób poszukuje rozsądnie wycenionego notebooka, który byłby nie tylko typowym laptopem multimedialnym, ale też przenośną maszyną do gier. Warunki te spełniają konfiguracje z czterordzeniowym procesorem i mobilnym GeForcem GTX 1050, bo pozwalają one na komfortową rozgrywkę w nowe, wymagające gry, a ich cena jeszcze nie zwala z nóg. Jaki laptop do gier wybrać mając do wydania 4000 zł? Na podstawie naszych szczegółowych testów, opinii klientów i analizy artykułów innych specjalistycznych portali wybraliśmy najlepszą maszynę tego typu. Zwycięzcą został Acer Aspire VX 15 (VX5-591G).

Nasza główna rekomendacja: Acer Aspire VX 15 (VX5-591G)

Skrócona specyfikacja i funkcjonalność
Ekran
15,6"
1920 × 1080
IPS
Wymiary (sz × w × g)
389 × 266 × 29
Waga
2,5 kg
Procesor
Core i5-7300 HQ
Core i7-7700HQ
GPU
GeForce GTX 1050
GTX 1050 Ti
Pamięć RAM
8-16 GB
Akumulator
52 Wh
Pamięć masowa
HDD
SSD + HDD
Wyjścia obrazu
HDMI
Porty USB
1 × USB 2.0
2 × USB 3.1 typu A
1 × USB 3.1 typu C
Ethernet
Tak
SD
Tak
Napęd optyczny
Nie

Acer Aspire VX 15 to najlepszy wybór dla osób oczekujących od laptopa za około 4000 zł możliwości uruchomienia nowych gier. Nie jest najtańszym laptopem tej klasy, ale na tle konkurencji oferuje tak dużo i jest na tyle dopracowany, że i tak jest bardzo opłacalnym zakupem. Już samo to, że jego panel boczny jest pokryty aluminium, daje poczucie obcowania ze sprzętem z wyższej półki, którego próżno szukać u konkurencji. Co więcej, laptop ten zachowuje się bardzo dobrze nawet podczas długotrwałej rozgrywki w bardzo wymagające gry, takie jak np. Wiedźmin 3: Dziki Gon. Jego podzespoły pracują w takich sytuacjach cały czas w trybie turbo, czyli dostarczają maksymalną (lub niemal maksymalną) możliwą wydajność, co nie zawsze udaje się konstrukcjom innych marek. Przy tym laptop ten nie jest przesadnie głośny, a to oznacza, że jego układ chłodzenia został dobrze zaprojektowany, co jest bardzo ważne w notebookach tego typu.

Acer Aspire VX 15 (VX5-591G)

Acer Aspire VX 15 osiąga też bardzo dobre (jedne z najlepszych w klasie, bo tylko zarekomendowany niżej Dell wypada pod tym względem lepiej) czasy działania na baterii – i to pomimo tego, że jego akumulator nie jest zbyt pojemny (52 Wh). Co ważne, montowany w nim GTX 1050 jest wyposażony w 4 GB VRAM, a niektóre z konkurencyjnych laptopów oferują jedynie wersję z 2 GB VRAM. Nawet dźwięk płynący z wbudowanych głośników jest dobry, jak na standardy laptopowe. Tylko ekran mógłby być lepszy, ale większość podobnych notebooków ma dokładnie taką samą matrycę IPS, której trochę brakuje do najdroższych modeli. Podsumowując, Acer Aspire VX 15 to bardzo dopracowany i równy laptop z długą listą zalet i bardzo krótką listą wad.

Acer Aspire VX 15 (VX5-591G)
Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.

Dodatkowe informacje o tym produkcie znajdziesz w następujących miejscach:

Alternatywa: Dell Inspiron 7567 – dla oczekujących długiego czasu działania

Skrócona specyfikacja i funkcjonalność
Ekran
15,6"
1920 × 1080
TN
Wymiary (sz × w × g)
385 × 275 × 26
Waga
2,7 kg
Procesor
Core i5-7300 HQ
Core i7-7700HQ
GPU
GeForce GTX 1050
GTX 1050 Ti
Pamięć RAM
8-32 GB
Akumulator
74 Wh
Pamięć masowa
HDD
SSD + HD
Wyjścia obrazu
HDMI
Porty USB
3 × USB 3.1 typu A
Ethernet
Tam
SD
Tak
Napęd optyczny
Nie

Jeśli chcesz mieć gamingowy laptop, który wygląda jak biznesowy i jest w stanie wytrwać nawet 10 godzin surfowania po sieci, to Dell Inspiron 7567 jest warty Twojej uwagi. Z naszych testów wynika, że w tej klasie sprzętu nie ma drugiego notebooka, który byłby w stanie choćby zbliżyć się do czasu pracy na akumulatorze tego Inspirona, bo pod tym względem bardziej przypomina on typowe konstrukcje biznesowe i ultrabooki niż laptopy dla graczy. Niestety, pod niemal każdym innym względem odstaje on od polecanego Acera Aspire VX 15. Wybierając Della trzeba się pogodzić z fatalną matrycą TN, średnią jakością wykonania i stosunkowo dużą głośnością układu chłodzenia. Dlatego możemy go polecić jedynie osobom, dla których długi czas pracy jest absolutnie najważniejszy.

Dell Inspiron 7567
Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.

Dodatkowe informacje o tym produkcie znajdziesz w następujących miejscach:

Uniwersalny notebook do multimediów i gier – jak dobrać konfigurację

Co powinien mieć notebook, który ma służyć także do grania w nowe gry? Odpowiednio wydajny procesor i układ graficzny. Im mocniejsze, tym lepiej, ale nie każdy może (i chce) sobie pozwolić na wydanie 10000 złotych na komputer przenośny, bo mniej więcej tyle kosztują najlepsze laptopy dla graczy. Od czego mają więc zacząć osoby z bardziej ograniczonym budżetem?

Uznaliśmy, że najbardziej optymalnym rozwiązaniem, czyli zapewniającym w nowych grach uruchomionych w rozdzielczości 1920 × 1080 i z wybranymi średnimi bądź wysokimi ustawieniami grafiki minimum 30 kl./sek., jest połączenie czterordzeniowego procesora Core i5-7300HQ z mobilnym GeForce'em GTX 1050 z 4 GB pamięci. Ten procesor, w przeciwieństwie do popularnych niskonapięciowych procesorów Intela, takich jak Core i5-7200U i Core i7-7500U, ma cztery rdzenie, a nie dwa z Hyper Threading. To, w połączeniu z szybszym taktowaniem tych procesorów, sprawia, że różnica wydajności pomiędzy serią U, a HQ, to istna przepaść. Z tego powodu i5-7300HQ to minimum, gdy myśli się o komfortowym graniu na notebooku.

O szczebel wyżej od i5-7300HQ znajduje się i7-7700HQ. Dzięki obsłudze Hyper Threading i szybszemu o 300 MHz taktowaniu jest on znacznie szybszy w różnych testach syntetycznych, ale w praktyce, czyli w wymagających graficznie grach, różnice są znikome, bo ich płynność jest ograniczana wydajnością układu graficznego, a nie procesora (przynajmniej w zalecanych przez nas konfiguracjach). Tak więc wybierając i5 zamiast i7 można zaoszczędzić trochę pieniędzy, które można zainwestować na przykład w większy nośnik SSD.

Jeśli chodzi o GPU, to GeForce GTX 1050 4 GB jest w tej chwili najtańszym sensownym mobilnym układem graficznym pozwalającym na w miarę komfortowe granie. Szczebel niżej od niego znajduje się GeForce GTX 950M, który jest dużo starszy i mniej wydajny, przez co ma problemy z osiągnięciem 30 kl./sek. w nowych grach, i zintegrowane GPU Intela, które nadają się jedynie do starych gier i przeglądania internetu. Rozważaliśmy też zarekomendowanie konfiguracji z GTX-em 1050 Ti, ale ich dostępność jest bardzo mała, a ich ceny zbliżają się do 5000 zł, czyli kwoty, za którą można już szukać okrojonych laptopów z dużo potężniejszym GeForce'em GTX 1060.

Już wiemy, jaki procesor i układ graficzny powinien mieć przyzwoity laptop do gier i multimediów. Co dalej? W przypadku notebooków tej klasy zdecydowanie zalecamy wybranie modelu z nośnikiem SSD. Różnica w komforcie pracy wynikająca z przejścia z HDD na SSD jest dużo bardziej odczuwalna, niż w przypadku wybrania szybszego procesora (w tym budżecie) czy większej ilości pamięci RAM (8 GB RAM to w tej chwili optymalna ilość). Jednakże ze względu na stosunkowo wysokie ceny nośników SSD, najrozsądniej jest wybrać kombinację nośnika SSD o pojemności 256 GB z talerzowym dyskiem twardym o pojemności 1 TB HDD. Dlaczego nośnik SSD o pojemności 256 GB, a nie 128 GB? Ponieważ 128 GB starczy co najwyżej na system i kilka małych programów. W dobie gier mających po parędziesiąt GB, na takim 128-gigabajtowy nośniku może się nie zmieścić nawet jedna ulubiona gra… Tymczasem po dopłaceniu do nośnika o pojemności 256 GB ma się trochę więcej pola do manewru. W chwili przygotowywania tego artykułu wspomniane kryteria, lepiej lub gorzej, spełniają: Acer Aspire VX, ASUS GL553VD, Dell Inspiron 7567, Lenovo Legion Y520, kadłubki Clevo N850HJ, HP Omen 15 i MSI GL62 7RD.

Oczywiście specyfikacja to nie wszystko. Jednym z najważniejszych elementów każdego notebooka jest jego układ chłodzenia. To on tak naprawdę oddziela prawdziwe notebooki gamingowe od tych, które tylko próbują nim być. Bez odpowiednio wydajnego układu chłodzenia procesor i układ graficzny nie są w stanie utrzymać swoich zegarów i muszą być spowalniane, aby się nie przegrzać, a to bezpośrednio przekłada się na płynność gier. Poza tym, dobrze by było, aby nie był on zbyt głośny, bo nikt nie lubi siedzieć przy „suszarce”. Niestety, jakości układu chłodzenia nie jesteśmy w stanie ocenić na podstawie tabel ze specyfikacją. Do tego niezbędne są testy.

Jak testujemy laptopy?

Każdy z rekomendowanych, i zdecydowana większość pozostałych notebooków spełniających wymienione wyżej kryteria, był testowany w naszym laboratorium. Notebooki badamy w następujący sposób:

  • Matryce sprawdzamy za pomocą specjalnego sprzętu pomiarowego sprawdzającego odwzorowanie kolorów, punkt czerni, maksymalną jasność, realny czas reakcji matrycy (przejście biały-czarny-biały) i inne jej parametry.
  • Czas pracy na akumulatorze testujemy za pomocą specjalnych skryptów, dających powtarzalne i porównywalne wyniki, które symulują typowe użytkowanie, oglądanie filmów i granie.
  • Wydajność oceniamy za pomocą zestawu testów syntetycznych i w wybranych popularnych grach, takich jak GTA V i Wiedźmin 3.
  • Efektywność układu chłodzenia – jednego z najważniejszych elementów każdego notebooka, który ma służyć do grania – sprawdzamy w dwóch godzinnych testach, w których najpierw obciążamy testami syntetycznymi sam procesor, a potem CPU i GPU. Potem sprawdzamy też co się dzieje z temperaturami, głośnością i wydajnością notebooka po półgodzinnej rozgrywce w Wiedźmina 3.
  • Głośność laptopów mierzymy w dwóch sytuacjach: w trybie spoczynku i w czasie maksymalnego obciążenia. Testowane notebooki wkładamy do komory bezechowej wygłuszającej dźwięki otoczenia, po czym mierzymy ich głośność za pomocą całkującego miernika poziomu dźwięku Sonopan SON-50.

Czyli za każdy przetestowanym przez nas notebookiem stoi tabela z wynikami szczegółowych testów, które możemy ze sobą łatwo porównać, co ułatwia nam znalezienie najlepszego z nich.

Inne notebooki o podobnych właściwościach

  • Lenovo Legion Y520 to sensowny laptop, ale w niczym się nie wybija ponad Acera. Ponadto Legionowi zaszkodziły: dość słaby touchpad, moim zdaniem zbyt miękka klawiatura, zachowanie procesora pod obciążeniem (obniżanie taktowania przez oprogramowanie układowe), od którego Acer jest wolny, oraz cena, która w identycznej konfiguracji jest wyższa.
  • Kadłubki Clevo N850HJ, które są sprzedawane na naszym rynku pod marką np. Dream Machines i Hyperbook. Są to przyzwoicie wykonane kadłubki, ale w obliczu podobnie wycenionego Acera VX ich zakup staje się mocno dyskusyjny. Ich układ chłodzenia jest dość skąpy, ale radzi sobie z utrzymaniem temperatur – tyle, że kosztem głośności. Do argumentów przeciw należy zaliczyć jeszcze fakt, że jeden z wylotów powietrza układu chłodzenia jest umieszczony po prawej stronie, więc wyrzucane powietrze podgrzewa rękę obsługującą myszkę. Ponadto, kadłubek ten występuje zarówno z 2-gigabajtową, jak i 4-gigabajtową wersją GTX-a 1050, co wprowadza lekki chaos.
  • HP Omen 15 to dobrze zaprojektowany laptop, ale nie tak dobrze, jak Acer VX 15, od którego jest głośniejszy i ma gorsze głośniki. Ponadto jest już wycofywany ze sklepów, w których za jakiś czas ma zostać zastąpiony nową rewizją.
  • MSI GL62 7RD to model należący do najtańszej serii gamingowych laptopów MSI. Na plus należy zaliczyć układ chłodzenia taki sam, jak w droższych seriach, ale oszczędności w postaci matrycy TN, braku podświetlenia klawiatury, krótkiego czasu działania na baterii, czy GPU 2-gigabajtowej wersji GTX-a 1050 skutecznie zniechęcić do zakupu, skoro za kilkadziesiąt złotych więcej można kupić rekomendowanego Acera VX. I to jeszcze z 256-gigabajtowym nośnikiem SSD w komplecie…