Ostatnia aktualizacja: 6 lutego 2019
Historia aktualizacji
6 lut 2019Pierwsza publikacja

Słuchawki bezprzewodowe przestały być już tylko technologiczną ciekawostką, a stały się niemal obowiązkowym wyposażeniem współczesnego użytkownika elektroniki. Coraz częstszym, choć nadal kosztownym, dodatkiem do słuchawek Bluetooth jest aktywna redukcja szumów, która pozwala użytkownikowi na całkowite odcięcie się od świata zewnętrznego. Jakie słuchawki bezprzewodowe z aktywną redukcją hałasu są najlepsze? Przetestowaliśmy najlepsze słuchawki z ANC i ostatecznym zwycięzcą okazał się model Bose QuietComfort 35 II.

Najlepsze bezprzewodowe słuchawki z redukcją szumów: Bose QuietComfort 35 II

Bardzo trudno jest obiektywnie pisać o najlepszych słuchawkach z aktywną redukcją hałasu, bo ocena ergonomii i, przede wszystkim, jakości brzmienia zawsze jest w jakiejś mierze subiektywna. Jednak moim zdaniem na tytuł najlepszych bezprzewodowych słuchawek z ANC najbardziej zasługuje model Bose QuietComfort 35 II. Składa się na to kilka powodów. Po pierwsze, moim zdaniem są to najwygodniejsze tego typu słuchawki na rynku. Są lekkie, a cała ich konstrukcja jest stabilna i trwała, bo dobre jakościowo tworzywo sztuczne, z którego są zbudowane, nie ulega odkształceniom nawet po wielu miesiącach intensywnego użytkowania. Również sterowanie funkcjami słuchawek jest bardzo intuicyjne i bezproblemowe, co niestety nie zawsze udaje się konkurencji (na przykład panel dotykowy słuchawek Sony kiepsko działa w niskich temperaturach).

Bose QC35 II

Drugą ważną zaletą słuchawek Bose QuietComfort 35 II jest jeden z najskuteczniejszych istniejących mechanizmów redukcji szumów, przez wielu stawiany za wzór. Wbudowany w słuchawki sensor reaguje błyskawicznie, więc włączanie/wyłączanie wyciszenia dźwięków otoczenia odbywa się natychmiastowo, bez żadnych opóźnień. W akcji sprawdza się doskonale, nawet w szczególnie hałaśliwych warunkach, na przykład na pokładzie samolotu, co miałem okazję wielokrotnie sprawdzić, bo od jakiegoś czasu nie podróżuję już bez słuchawek z porządną redukcją hałasu.

Bose QC 35 II app

Czynnikiem wyróżniającym Bose QuietComfort 35 II na tle konkurencji jest też wysoka jakość dźwięku. Brzmienie jest ciepłe, głębokie, naprawdę szczegółowe i trochę bardziej neutralne niż w konkurencyjnych modelach. Słuchawki te są wręcz idealne do słuchania elektroniki, bo niskie tony są tu lepiej zbalansowane niż na przykład w słuchawkach Sony. Brzmienie QuietComfort 35 II nie przypadnie jednak do gustu fanom wysokiej selektywności i osobom, które delektują się np. w muzyce klasycznej, ale podobną rzecz można powiedzieć o innych słuchawkach tej klasy. Choć Bose QuietComfort 35 II nie są najlepsze pod każdym względem i mamy nadzieję, że niedługo doczekamy się trzeciej generacji tych słuchawek (która chociażby wydłuży czas działania i wymieni port mikro-USB na USB-C), to ich zalety i bezproblemowość są niepodważalne, przez co pomimo upływu czasu nadal uważamy je za najlepsze bezprzewodowe słuchawki z redukcją szumów.

Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.

Bezprzewodowe słuchawki z redukcją szumów, alternatywa: Sony WH-1000XM3 – gdyby nie lekkie niedoróbki

Sony WH-1000XM3 to wyjątkowo dobrze wykonane bezprzewodowe słuchawki z redukcją hałasu, które biją rekordy czasu pracy na akumulatorze (do 30 godzin w trybie bezprzewodowym i ponad 40 godzin w trybie przewodowym, czyli o połowę dłużej niż główna rekomendacja). Słuchawki Sony trzeciej generacji są też bardzo wygodne – pod tym względem Sony poczyniło spory krok do przodu względem drugiej generacji, dzięki czemu nowe słuchawki tej marki nie odbiegają od wspomnianych wcześniej Bose. Są jednak od nich nieznacznie cięższe, co może niektórym osobom nie przypaść do gustu.

Sony WH-1000XM3

Jeżeli chodzi o skuteczność aktywnej redukcji hałasu, to tutaj również nie ma się do czego przyczepić. Świetnie odizolowują one od środowiska zewnętrznego, a ponadto ANC można włączyć nawet w przypadku braku podłączonego źródła muzyki (to samo potrafią również słuchawki Bose). Na plus należy im też zaliczyć port USB-C i obsługę szybkiego ładowania – zaledwie 10 minut ładowania to gwarancja aż 5 godzin odtwarzania muzyki. Dlaczego więc model ten nie dostał głównej rekomendacji?

Sony WH-1000XM3 na głowie

Panel dotykowy na prawej słuchawce służy do obsługi funkcji sterowania dźwiękiem, np. regulacji głośności, zmiany odtwarzanych utworów i pauzowania. Niestety, ta płytka dotykowa nie radzi sobie w niskich temperaturach. Na przykład w czasie testów kilkukrotnie zdarzyło mi się, że podczas zimowego spaceru lub jazdy komunikacją miejską musiałem ściągać słuchawki, bo funkcja „pauzowania” nie wyłączała wyciszenia. To oznacza, że przez znaczną część roku obsługa tych słuchawek może być frustrująca. Nie można też pominąć kwestii brzmienia. Słuchawki Sony mocno faworyzują niskie tony, co może pasować fanom cięższej muzyki elektronicznej, ale mi jednak zdecydowanie bardziej przypadło do gustu bardziej neutralne brzmienie Bose QC35 II. Jak widać, obie pary polecanych tutaj słuchawek są bardzo udane i różnią się jedynie detalami, ale moim zdaniem lepsza ergonomia i równiejsze brzmienie słuchawek Bose są ważniejsze od dłuższego czasu pracy, szybszego ładowania i trochę lepszego wykonania słuchawek Sony.

Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.

Jak wybieraliśmy najlepsze słuchawki bezprzewodowe z aktywną redukcją hałasu?

Co prawda bezprzewodowe słuchawki z aktywną redukcją szumów stają się obiektem zainteresowania coraz większego grona osób (w znacznej mierze przez niechęć producentów smartfonów do klasycznych wyjść słuchawkowych), ale rynek ten nadal jest stosunkowo niewielki. Dodatkowo, szybka analiza komentarzy użytkowników i testów znajdujących się w sieci wskazuje, że bardzo niewiele firm potrafi stworzyć algorytm skutecznego redukowania hałasu, dla którego przecież kupuje się sprzęt tego typu. Dlatego nasze poszukiwania najlepszych bezprzewodowych słuchawek z ANC zaczęliśmy od zapoznania się z recenzjami specjalistów (na przykład z rtings.com i theverge.com) i użytkowników, aby znaleźć modele, które są warte przetestowania i wyrobienia sobie własnej opinii na ich temat.

Jednak nasze rekomendacje nie są wynikiem jedynie wielogodzinnego studiowania materiałów dostępnych w sieci, ale też szczegółowych testów. Wszystkie polecane w tym artykule bezprzewodowe  słuchawki z redukcją hałasu były testowane w ten sam sposób. Każda z par słuchawek była używana przez przynajmniej tydzień w podobnych warunkach – około 8 godzin pracy biurowej i 1-2 godziny warunków miejskich/domowych. Na wszystkich testowanych parach słuchawek był słuchany ten sam typ muzyki, co pozwoliło porównać brzmienie (głównie elektronika, indie rock oraz alternatywa). Ponadto, algorytm redukcji hałasu niektórych z tych słuchawek udało się przetestować w najtrudniejszych warunkach bojowych, czyli na pokładzie samolotu. W czasie testów, oprócz tak oczywistych rzeczy dla słuchawek, jak jakość brzmienia i ergonomia, zwracaliśmy uwagę na stopień wyciszenia otoczenia, stabilność i jakość połączenia bezprzewodowego, realny czas pracy i ładowania, jakość wbudowanego mikrofonu.

Oczywiście trzeba pamiętać o tym, że takie kwestie, jak wygoda i jakość brzmienia, są mocno subiektywne, więc nie jest możliwe wybranie najlepszych słuchawek dla siebie bazując tylko na opiniach ekspertów czy wyczytanych w internecie. Każdych słuchawek powinno się poużywać, choćby kilka minut, przed ich zakupem, zatem każdemu polecamy wcześniejsze odwiedzenie specjalistycznego salonu.

Sony WH-1000XM3 vs XM2

Inne słuchawki bezprzewodowe z aktywną redukcją hałasu

  • Sennheiser PCX 550 – bardzo uniwersalne, wygodne i dobrze brzmiące słuchawki, które jednak nie tłumią hałasu tak dobrze, jak rynkowa czołówka. Największą bolączką tych słuchawek jest jednak to, że za aktywację redukcji hałasu odpowiada żyroskop, który czasami może spłatać małe figle. Wykonanie nietypowego ruchu głową (na przykład pochylenie się, aby zawiązać buty) lub każdorazowe zsunięcie muszli z małżowiny usznej może przerwać redukcję hałasu. Co więcej, jakość mikrofonu mogłaby być nieco lepsza.
  • Sony WH-1000XM2 – jeszcze dostępny w sklepach poprzednik jednej z naszych rekomendacji. Pod względem brzmienia model bardzo podobny do droższej trzeciej generacji, jednak trzecia generacja słuchawek Sony jest lżejsza, wygodniejsza i lepiej redukuje szumy otoczenia. W trzeciej generacji poprawił się też czas pracy na akumulatorze, a port USB-C i obsługa szybkiego ładowania to bardzo przydatne dodatki. Naszym zdaniem po prostu warto dopłacić do nowości.
  • Bowers and Wilkins PX – przez niektórych uważane za jedne z najlepiej grających i najlepiej wytłumiających hałas, a przez innych – za jedne z najbardziej nienaturalnie brzmiących i najgorzej radzących sobie z usuwaniem szumów. Bardzo trudno o jednoznaczną ocenę tego modelu, ale warto dać mu szansę.