Ostatnia aktualizacja: 29 lipca 2020
Historia aktualizacji
29 lip 2020

Aktualizacja polecanych konfiguracji po wprowadzeniu do sprzedaży procesorów Intela 10. generacji.

18 lut 2020

Aktualizacja konfiguracji polecanych zestawów komputerowych.

2 wrz 2019

Aktualizacja polecanych komponentów i zestawów komputerowych po przetestowaniu Ryzenów serii 3000, sprawdzeniu działania akceleracji GPU i zmianie polityki Nvidi-i dotyczącej 10-bitowej obróbki zdjęć na kartach GeForce.

8 kwi 2019Pierwsza publikacja

Adobe Photoshop Lightroom. Choć – od przemianowania na Lightroom Classic i przejścia na model abonamentowy – wzbudza mieszane uczucia u fotografów, pozostaje jednym z najważniejszych i najczęściej używanych narzędzi do cyfrowego wywoływania zdjęć. I każda osoba, która kiedykolwiek pracowała w nim nad bardziej zaawansowaną obróbką plików RAW o wysokiej rozdzielczości, wie, że aplikacja ta – bez odpowiedniego sprzętu – działa bardzo ociężale. Jaki komputer do Lightrooma kupić, aby praca z tym programem była szybka i przyjemna?

Procesor do Lightrooma – jakim użytkownikiem Lightrooma jesteś?

W Lightroomie najwięcej zależy od procesora, ale to nie znaczy, że im droższą jednostkę centralną się kupi, tym szybciej będzie działał Ligthroom. Choć Adobe w ciągu ostatnich kilku lat pracuje nad coraz lepszym wykorzystaniem wielordzeniowych procesorów w swoich aplikacjach, to w Lightroomie jedynie wybrane akcje robią to w zadowalającym stopniu. Najlepiej robi to wstępne renderowanie podglądów nowozaimportowanych obrazów, eksportowanie zdjęć i składanie wielomegapikselowych panoram z plików RAW. Natomiast w czasie typowej edycji i pracy z podstawowymi narzędziami liczy się głównie wydajność pojedynczego rdzenia. Wybór procesora do komputera do Lightrooma zależy więc od tego, jakim użytkownikiem Lightrooma jesteś:

  • Jeśli importujesz mniej zdjęć i robisz to rzadziej, a większość czasu spędzasz na ich retuszowaniu i „suwaczkowaniu”, przez co kilkadziesiąt sekund różnicy w szybkości importowania i eksportowania zdjęć nie ma dla Ciebie większego znaczenia, to optymalnym wyborem będzie 6- lub 8-rdzeniowy procesor.
  • Jeśli natomiast pracując w Lightroomie przerzucasz tysiące zdjęć, w większości z nich zastosowujesz zapisane presety i zależy Ci na tym, aby wszystko działo się jak najszybciej, bo każda minuta jest dla Ciebie cenna, to – w zależności od budżet i zapotrzebowań – warto wziąć pod uwagę procesory AMD mające od 12 do nawet 24 rdzeni.
AMD Ryzen 9 3950X

A wybrać procesor AMD czy Intela? Przez długi czas Intel był jedynym słusznym wyborem w przypadku stacji roboczych, których głównym zadaniem ma być uruchamianie aplikacji Adobe. Jednak teraz sytuacja jest zdecydowanie bardziej skomplikowana. Procesory Intela wyższej klasy, dzięki szybszemu taktowaniu, trochę lepiej radzą sobie z bardziej skomplikowaną obróbką pojedynczego zdjęcia. Mają też przewagę wydajnościową w czasie pracy ze zdjęciem w Photoshopie. Natomiast procesory AMD, dzięki większej liczbie rdzeni, oferują znacznie lepszą wydajność w czasie importowania i eksportowania dużej liczby zdjęć. Wybór znowu zależy więc od tego, jakim użytkownikiem Lightrooma jesteś – jeśli importujesz mniej zdjęć i spędzasz sporo czasu na precyzyjnym obrabianiu ich w Lightroomie i Photoshopie, to dobrym wyborem może być procesor Intela 10. generacji. W przeciwnym wypadu znacznie lepszym wyborem będzie platforma AMD – jeśli masz duży budżet i chcesz jak najszybciej przerzucać przez komputer tysiące zdjęć, to warto zainwestować nawet w komputer z procesorem Ryzen Threadripper.

  • Polecane procesory do Lightrooma
Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.
Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.
Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.
Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.

Jaka karta graficzna do Lightrooma?

Przez bardzo długi czas Lightroom niemal w ogóle nie wykorzystywał możliwości nowoczesnych kart graficznych i w komputerze, który miał uruchamiać głównie ten program, można było spokojnie zostać przy układzie graficznym zintegrowanym z procesorem. Jednak powoli zaczęło się to zmieniać i choć kupowanie bardzo drogich profesjonalnych kart graficznych do Lightrooma nadal nie ma sensu, to jednak zainwestowanie w kartę graficzną średniej klasy daje już wymierne korzyści. Po pierwsze dlatego, że od sierpnia 2019 roku Lightroom Classic zaczął bardziej intensywnie wykorzystywać akcelerację GPU w czasie edycji zdjęć, więc przyzwoita karta graficzna bardzo poprawia komfort pracy, na przykład w czasie pracy na maskach.

A po drugie, ze względu na funkcję Enchance Details, czyli „inteligentny” algorytm demozaikowania plików RAW wprowadzony do Lightrooma Classic na początku 2019 roku. Algorytm ten wykonuje obliczenia na karcie graficznej i bez odpowiedniego sprzętu trwa bardzo długo. Testy wskazują, że algorytm ten działa najszybciej na kartach AMD Radeon Vega (Radeony RX 5700 i 5700 XT, choć nowsze, są w tych zastosowaniach wolniejsze od starszych Radeonów Vega) i GeForce'ach z architekturą Turing (wszystkie karty GeForce RTX i GeForce GTX serii 16xx).

Jeśli więc na przykład zajmujesz się fotografią pejzaży, portretową lub drukujesz na bardzo dużych powierzchniach i chcesz uzyskać jak najlepszą jakość obrazu za pomocą funkcji Enchance Details, to dobrym punktem wyjściowym jest GeForce GTX 1660 Super. Jeśli możesz zwiększyć budżet, to dobrze jest zainwestować w GeForce'a RTX 2060 Super, bo choć na razie algorytm ten nie wykorzystuje specjalnych jednostek przyspieszających obliczenia AI, które znajdują się w GeForce'ach RTX, to przyszła aktualizacja Lightrooma może zacząć je wykorzystywać, co potencjalnie powinno znacznie skrócić czas oczekiwania na rezultaty.

A czy warto inwestować w karty z rodziny Quadro lub Radeon Pro? Zupełnie nie. Kiedyś zakup ich można było rozważać w sytuacji, gdy chciało się eksportować zdjęcia przygotowane w Lightroomie do Photoshopa i tam wyświetlać je i edytować w 10 bitach na kolor. Ale od końcówki lipca 2019 roku można to też robić mając w komputerze zwykłego GeForce'a GTX/RTX, więc wydawanie mnóstwa pieniędzy na profesjonalne karty graficzne z myślą o obróbce zdjęć nie ma sensu.

  • Polecane karty graficzne do Lightrooma:
Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.
Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.

Jaki dysk do Lightrooma?

Jeśli zajmujesz się zawodowo obróbką zdjęć, to prawdopodobnie masz już jakiś NAS lub macierz dysków twardych, na której trzymasz kopie zapasowe swoich prac. Jeśli nie, to warto od tego zacząć, bo brak solidnego planu ochrony przed utratą danych, prędzej czy później, się na Tobie zemści. Tutaj skupię się na kwestii dysku systemowego.

W przypadku Lightrooma dobrze jest mieć duży systemowy dysk SSD, na którym jest zapisany główny katalog Lightrooma, cache RAW i aktualnie obrabiane zdjęcia. Nie jest to konieczność, bo SSD nie sprawi, że zdjęcia będą się obrabiały szybciej, ale jednak zauważalnie poprawia komfort pracy. Na tyle mocno, że każda osoba, która choć raz pracowała na komputerze z SSD, już nie chce wracać do talerzowych dysków twardych. Jakikolwiek SSD, nawet średniej klasy SSD ze złączem SATA, będzie zupełnie wystarczający i przy ograniczonym budżecie lepiej jest zainwestować pieniądze w zwiększenie rozmiaru dysku systemowego niż w zwiększenie jego wydajności.

SSD
Jeśli masz ograniczony budżet, wystarczy przyzwoity dysk SSD SATA. Jeśli jednak możesz wydać więcej, warto się rozejrzeć za nośnikiem PCI Express.

Nośniki PCI Express ze złączem M.2 to w przypadku pracy w Lightroomie towar luksusowy, który niby wszystko trochę przyspiesza, ale w na tyle nieznaczny sposób względem dysku SSD SATA, że polecam go jedynie osobom z nadmiarem gotówki lub tym, którzy regularnie przerzucają kilka tysięcy zdjęć o dużej rozdzielczości.

  • Przyzwoity budżetowy nośnik SSD SATA:
Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.
  • Nośnik SSD PCI Express NVMe o najlepszym współczynniku ceny do wydajności:
Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.
  • Nośnik SSD dla najbardziej wymagających:
Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.

Ile RAM-u do Lightrooma?

Odpowiedź jest krótka. 16 GB, jeśli masz ograniczony budżet i pracujesz na zdjęciach o mniejszej rozdzielczości. 32 GB, jeśli masz trochę wolnego budżetu i pracujesz na zdjęciach o rozdzielczości kilkudziesięciu megapikseli lub często montujesz panoramy z plików RAW. Bardzo trudno jest zmusić Lightrooma do wykorzystania więcej niż 32 GB RAM, więc w zdecydowanej większości sytuacji dopłacanie do 64 GB RAM jest zbędne. Chyba, że wstępnie obrobione w Lightroomie zdjęcia eksportujesz jako TIFF-y do Photoshopa, w którym je intensywnie obrabiasz, ale o tym więcej piszę w artykule Jaki komputer do Photoshopa.

A jak szybki RAM kupić? Właściwie zawsze lepiej jest zainwestować w większą pojemność niż w większą szybkość pamięci operacyjnej. Optymalna szybkość pamięci RAM mieści się gdzieś pomiędzy 2400, a 3200 MHz, więc każdy tani zestaw o tej szybkości będzie dobry. Inaczej mówiąc, cena powinna być głównym kryterium wyboru.

Przykładowe zestawy komputerowe do Lightrooma

Na koniec zamieszczam odnośniki do przykładowych trzech zestawów komputerowych (komponenty wybieraliśmy głównie na podstawie naszych testów), zaprezentowanych w formie koszyków sklepów x-kom.pl i morele.net. Oczywiście każdy ma trochę inne wymagania i budżet, ale stanowią one dobry punkt wyjścia do własnych modyfikacji, które po przeczytaniu tego tekstu powinny być dużo prostsze.

  • Komputer do Lightrooma – zestaw „cena-jakość”
    • Połączenie Ryzena 5 3600, GeForce'a GTX 1660 Super i 32 GB RAM Zapewni bardzo dobrą wydajność w większości Lightroomowych projektów, a przy tym nie zrujnuje portfela. Płyta główna ma wszystko, co potrzeba w większości sytuacji: radiator na układzie zasilania procesora, dwa złącza M.2 i port USB-C.
  • Komputer do Lightrooma – zestaw AMD dla wymagających
    • Konfiguracja z 12-rdzeniowym procesorem AMD. Płyta główna obsługuje Thunderbolt 3, PCI Express 4.0 i ma 10-gigabitowe złącze LAN. Nośnik SSD Samsung 970 Pro jest oparty na wytrzymałych kościach MLC, dzięki czemu przetrzyma regularne przerzucanie przez niego ogromnych ilości danych. Krótko mówiąc, sprzęt stworzony do tego, żeby szybko przechodziły przez niego tysiące zdjęć. Osoby z większym budżetem mogą rozważyć wybranie 16-rdzeniowego procesora Ryzen 9 3950X, a osoby, którym zależy na szybkości działania funkcji Enchance Details, mogą zmienić kartę graficzną na mocniejszą.
  • Komputer do Lightrooma i Photoshopa – zestaw Intela dla wymagających
    • W tym zestawie za wydajność odpowiada 8-rdzeniowy procesor Intel Core i7-10700K i karta graficzna GeForce RTX 2060 Super. Płyta główna jest dość droga, ale wyposażono ją w dwa złącza Thunderbolt 3 i ma zintegrowany kontroler LAN 2,5 Gb/s. Komputer ten świetnie się spisze w czasie bardziej zaawansowanej obróbki mniejszej liczby zdjęć w Lightroomie i Photoshopie.