Ostatnia aktualizacja: 20 sierpnia 2019
Historia aktualizacji
20 sie 2019Pierwsza publikacja

Wiele osób kompletując wymarzony zestaw komputerowy właściwie nie zastanawia się nad tym, jaki monitor kupić. To element, który – niesłusznie – często traktowany jest marginalnie, jako coś, co trzeba kupić, ale najlepiej za jak najmniejsze pieniądze, żeby jak najwięcej można było wydać na zwiększanie wydajności. Na szczęście decydują się na tani monitor, da się kupić porządny sprzęt o funkcjonalnej ergonomii, nieźle wykonany i do tego – najważniejsze – generujący przyzwoity obraz. Przeprowadzone przez nasz zespół ekspertów pomiary wskazują, że najlepszym tanim monitorem do domu jest Philips 245C7QJSB/00, a najlepszym tanim monitorem do biura jest Philips 241B8QJEB. Tymi dwoma modelami warto zainteresować się w pierwszej kolejności, jeżeli szukacie dobrego taniego monitora.

Jaki monitor do 700 zł? Philips 245C7QJSB/00 – najlepszy tani monitor do domu

Skrócona specyfikacja i funkcjonalność
Matryca
23,8"
1920 × 1080
IPS
Odświeżanie
60 Hz
Flicker free
Tak
Głębia kolorów
8 bit
FreeSync
Nie
G-Sync
Nie
HDR
Nie
DisplayPort
1 × 1.2
HDMI
1 × 1.4
DVI
Nie
VGA
Tak
Hub USB
Nie
Głośniki
Nie

Philips 245C7QJSB/00 to 23,8-calowy monitor wyposażony w 8-bitową matrycę typu IPS o szerokim gamucie barw (Wide Color Gamut, WCG). W tym przedziale cenowym jest to prawdziwy unikat. W tym tanim monitorze matryca zapewnia nie tylko bardzo szeroki, jak na sprzęt tej klasy, zakres odwzorowywanych barw, ale też barwy te wyświetla prawidłowo i wiernie. Jasność ekranu wystarczy do pracy w każdych warunkach oświetleniowych, a zakres ustawień jest na tyle szeroki, że łatwo dopasujemy parametry do indywidualnych potrzeb. Testy pokazały, że monitor ten aż w 99,7% pokrywa standardową przestrzeń barw sRGB. Co więcej, znacznie bardziej wymagająca, kinematograficzna przestrzeń barw DCI-P3 jest w tym przypadku pokrywana w ponad 90%. To rezultat godny znacznie, znacznie droższych telewizorów klasy premium. Inaczej mówiąc, model ten potrafi wyświetlać barwy, o których inne tanie monitory mogą jedynie pomarzyć. To właśnie głównie najlepsza w tej klasie monitorów jakość wyświetlanego obrazu sprawiła, że monitor ten zasłużył na naszą rekomendację.

Philips 245C7

Warto też podkreślić, że urządzenie to nie będzie nam szpecić biurka ─ to jeden z najładniejszych monitorów jakie uda nam się kupić w ograniczonym do 700 zł budżecie. Metalowa podstawka, a także zgrabna i dobrze spasowana obudowa sprawiają, że sprzęt wygląda elegancko – drożej, niż cena jaką przyjdzie nam za niego zapłacić. Monitor zasługuje też na pochwałę ze względu na dopracowany tryb pracy ze zredukowanym światłem niebieskim, co pozwala na dłuższą pracę/zabawę bez zmęczenia oczu. Przyczepić się można jedynie do niewielkiego zakresu ustawień ergonomicznych, ale w domowych warunkach mają one drugorzędne znaczenie. 

Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.

Jaki monitor do 700 zł? Philips 241B8QJEB – najlepszy tani monitor do biura

Skrócona specyfikacja i funkcjonalność
Matryca
23,8"
1920 × 1080
IPS
Odświeżanie
60 Hz
Flicker free
Tak
Głębia kolorów
6-bit + FRC
FreeSync
Tak
G-Sync
Nie
HDR
Nie
DisplayPort
1 × 1.2
HDMI
1 × 1.4
DVI
1 × DVI-D
VGA
Tak
Hub USB
Tak
Głośniki
Tak

Drugi polecany przez nas tani monitor do 700 zł to Philips 241B8QJEB. Monitor ten ─ również wyposażony w panel IPS ─ charakteryzuje się nieco gorszym zakresem generowanych barw, ale za to wyświetla je jeszcze wierniej od poprzednika. To ma znaczenie nie tylko podczas konsumpcji treści prezentowanych na ekranie (do czego głównie służą komputery w domach), ale przede wszystkim w czasie ich tworzenia (prosta obróbka fotografii i wideo), więc jest to dobry podstawowy monitor do biura. Do tego panel zainstalowany w tym monitorze oferuje bardzo wysoką w tej klasie cenowej jasność (325 cd/m2), dzięki czemu bez problemu można na nim pracować nawet w bardzo jasnych i mocno nasłonecznionych pomieszczeniach

Philips 241B8QJEB

Jednak największym wyróżnikiem tego modelu jest znakomita ergonomia, której pozazdrościć mu może główna rekomendacja. Bardzo duży zakres regulacji kolumny monitora, podwójny pivot (możliwość obrócenia ekranu o 90 stopni zgodnie i przeciwnie do ruchu wskazówek zegara), do tego obrotowa podstawa i szeroki zakres wychyleń ekranu w każdej płaszczyźnie. Jakby tego było mało, mamy tu jeszcze koncentrator USB z gniazdami USB 2.0 i USB 3.0, a także każdy możliwy rodzaj złącza sygnałowego (może poza USB-C), dzięki czemu bez problemu podłączy się do niego niemal każdy komputer. A wszystko to w przyjętych przez nas ograniczeniach budżetowych. Urządzenie nie jest piękne, ale jest funkcjonalne, a generowany obraz ma dobre parametry i dobrze oddaje rzeczywistość. Philips 241B8QJEB, w przeciwieństwie do przetestowanej przez nas konkurencji, ma wszystko to, co najważniejsze w dobrym tanim monitorze do biura.

Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.

Jaki monitor do 700 zł? AOC 24V2Q – tani monitor do gier z szybszym odświeżaniem i FreeSync

Skrócona specyfikacja i funkcjonalność
Matryca
23,8"
1920 × 1080
IPS
Odświeżanie
75 Hz
Flicker free
Tak
Głębia kolorów
6-bit + FRC
FreeSync
Tak
G-Sync
Nie
HDR
Nie
DisplayPort
1 × 1.2
HDMI
1 × 1.4
DVI
Nie
VGA
Nie
Hub USB
Nie
Głośniki
Nie

Monitor AOC 24V2Q to bardzo przyzwoity tani monitor do gier. Wyświetlane przez niego kolory są mniej intensywne i jest ich mniej niż w poprzednich rekomendacjach, ale za to mamy tu pożądaną przez graczy większą częstotliwość odświeżania ekranu i obsługę techniki FreeSync, redukującej efekt rozrywania klatek w grach (ang. tearing). Monitor ten przeczy też twierdzeniu, że sprzęt bardzo tani nie może być dobry. Kosztuje on zaledwie około 500 zł i jest najtańszym z wymienianych w tym artykule urządzeń, ale mimo to w nieznacznym stopniu oddaje pole rekomendowanym wyżej Philipsom. W tym przypadku również mamy estetycznie i solidnie wykonany monitor z matrycą typu IPS. Atutem jest tu też kontrast statyczny. Nasze pomiary wykazały, że model ten był w stanie uzyskać kontrast na poziomie 1284:1, co jest wartością zauważalnie wyższą od typowego dla paneli LCD IPS i LCD TN tej klasy kontrastu 1000:1. Inaczej mówiąc, choć jest to bardzo tani monitor, to jego niska cena nie wynika z zamontowania w nim kiepskiej matrycy.

AOC 24V2Q

Zaletą i interesującą cechą monitora AOC 24V2Q jest rozmieszczenie gniazd sygnałowych. Zostały one umieszczone nie w samej obudowie ekranu, jak w innych opisywanych tu modelach, lecz na kolumnie monitora. Dzięki takiemu rozwiązaniu dostęp do gniazd jest znacznie łatwiejszy niż w innych urządzeniach. Urządzenie to, mimo gorszych od rekomendowanych Philipsów parametrów, charakteryzuje się dobrą jasnością panelu (zmierzyliśmy 300 cd/m2), ma także szybciej odświeżany ekran (z częstotliwością 75 Hz), co może mieć znaczenie dla użytkowników lubiących gry. Trzeba jednak zaznaczyć, że nie jest to model do e-sportu, ale do okazjonalnego grania. Podsumowując, kupując monitor AOC 24V2Q wymieniamy trochę gorszą jakość obrazu na trochę bardziej komfortową rozgrywkę. No i przy okazji w kieszeni zostaje ponad 100 złotych.

Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.

Jak testujemy tanie monitory?

Powyższe rekomendacje powstały na podstawie przeprowadzonych przez nas testów kilkudziesięciu modeli tanich monitorów. Do kwestii testów jakości generowanego przez monitory obrazu podchodzimy wielopłaszczyznowo – niezależnie od tego, czy testujemy sprzęt tani, kosztujący kilkaset złotych, czy sprzęt profesjonalny, dwa rzędy wielkości droższy. W zakres naszych szczegółowych testów, przeprowadzanych w naszym laboratorium testowym, wchodzi mierzenie jasność i temperatury barwowej emitowanej bieli, kontrastu, równomierność podświetlenia, zakres generowanych barw i wierność ich reprodukcji. Do tego celu wykorzystujemy cały szereg stanowisk oraz profesjonalnych urządzeń pomiarowych, wśród których znajdują się: kolorymetr X-Rite iDisplay Pro1, spektrofotometr X-Rite i1 Pro oraz analizator kolorów Konica Minolta CA210.

Oprócz pomiarów związanych ściśle z jakością generowanego przez dany monitor obrazu, sprawdzamy również parametry, które mają istotne znaczenie dla graczy – nawet tych okazjonalnych. Do takich parametrów z pewnością należy pełny czas reakcji matrycy (a nie marketingowa wartość podawana przez producentów w specyfikacjach urządzeń), czas przetwarzania obrazu przez układy elektroniczne i wprowadzane przez te układy opóźnienie sygnału (tzw. input lag). Obraz oceniamy również pod kątem negatywnych efektów widocznych w grach, takich jak smużenie, rozmycie, rozrywanie klatek itp.

Wszystkie monitory przechodzą również bardziej prozaiczne, ale równie ważne testy związane z funkcjonalnością i wygodą użytkowania danego modelu. Dotyczą one poprawności działania w codziennej pracy z tekstem, grafiką, fotografią i w czasie grania, wygody obsługi menu ekranowego oraz zastosowanego w monitorze panelu sterującego. Przyglądamy się fabrycznemu wyposażeniu, temu czy producent dodaje do konkretnego urządzenia polskojęzyczną instrukcję obsługi i odpowiednie kable sygnałowe i zasilające. Wreszcie zwracamy uwagę także na to, w jakie rodzaje złącz poszczególne monitory są wyposażone.

Na co zwrócić uwagę wybierając tani monitor?

Elementem szczególnie podkreślanym przez producentów monitorów jest typ panelu ciekłokrystalicznego. Jeżeli planujemy przede wszystkim pracę ze statycznym obrazem, lubimy surfować po sieci, przeglądać zdjęcia (rzadziej – również edytować), czy oglądać filmy, to zalecane jest poszukiwanie modeli monitorów wyposażonych w matryce LCD typu IPS, PLS lub VA, bo są one bardzo uniwersalne, zapewniają lepsze kąty widzenia i (zazwyczaj) lepszą jakość obrazu. Z kolei, gdy monitor kupujemy przede wszystkim po to by grać w bardzo dynamiczne gry i zależy nam na osiąganiu jak najlepszych wyników, wtedy warto rozważyć urządzenia z matrycą LCD typu TN, bo zazwyczaj charakteryzują się one krótszym czasem reakcji, bardzo ważnym z punktu widzenia najbardziej wymagających graczy. Nie znaczy to jednak, że na wcześniej wymienionych typach matryc nie da się grać. Bo tak nie jest. Pograć można na każdym monitorze, ale trzy pierwsze rodzaje matryc, przynajmniej w tańszych monitorach, nie są dostosowywane do potrzeb najbardziej wymagających graczy. Natomiast jeżeli chodzi o rozdzielczość, to w tej klasie cenowej znajdziemy niemal wyłącznie monitory Full HD.

Producenci w specyfikacjach technicznych monitorów podają kilka parametrów, które stanowią pośrednio o możliwościach danego modelu w zakresie generowania obrazu. Należą do nich: jasność obrazu (im wyższa, tym lepiej monitor radzi sobie w jasnych pomieszczeniach), współczynnik kontrastu statycznego (im wyższy, tym lepiej), czy zakres wyświetlanych barw (podawany najczęściej jako procent pokrycia przestrzeni sRGB). Jeżeli zależy nam na możliwie szerokim spektrum generowanych przez dany monitor barw (bo na przykład chcemy, aby były one jak najbardziej intensywne), sprawdzajmy, czy interesujący nas model jest monitorem o szerokim gamucie (WCG – Wide Color Gamut). Oznaczenie danego monitora jako WCG sugeruje, że model ten będzie wyświetlał zauważalnie szerszy zakres barw od jakiegokolwiek monitora dopasowanego pod klasyczną przestrzeń barwową sRGB. 

W przypadku tanich monitorów niestety wielu producentów nie podaje zakresu wyświetlanych barw, a praktycznie żaden nie chwali się wiernością kolorystyczną, mierzoną poprzez określenie błędu precyzji wyświetlania kolorów (tak zwany błąd delta E, którego średnia wartość powinna być w okolicy dwójki). Zmierzone zakresy generowanych barw oraz informacje na temat ich wierności znajdziecie jedynie w rzetelnie przeprowadzonych testach monitorów.

Wybierając tani monitor do domu sprawdzajmy zawsze, czy dany model jest wyposażony w przynajmniej złącze HDMI. To podstawowe gniazdko przesyłu danych obrazu stosowane dziś w zestawach komputerowych (i nie tylko). Dobrze również, gdy dany model jest wyposażony w złącze DisplayPort, ma ono znaczenie w przypadku monitorów odświeżających ekran z większą częstotliwością niż 60 Hz. Obecność pozostałych gniazd nie ma już tak wielkiego znaczenia. Niemniej, jeżeli będziemy potrzebować podłączać monitor do bardzo starego komputera, warto upewnić się, że monitor jest wyposażony w analogowe gniazdo D-Sub (VGA) lub w złącze DVI.

Inne tanie monitory do 700 zł, które nie uzyskały naszej rekomendacji

Przed przygotowaniem tego tekstu przez nasze laboratorium testowe przeszło kilkadziesiąt modeli tanich monitorów i regularnie testujemy kolejne. Większość z nich jest zupełnie niewarta uwagi, ale części popularnych modeli zabrakło bardzo niewiele, aby zostały przez nas polecone.

  • Philips 278E8QJAB – monitor wyróżniający się w tej klasie cenowej zarówno wielkością (27") jak i wygiętą matrycą LCD (typ VA). Monitor ten wyposażony jest w ekran odświeżany z częstotliwością 75 Hz, wyróżnia się także szerokim zakresem wyświetlanych kolorów, ale gorzej jest z ich wiernością. Jasność jest dobra (ok. 300 cd/m2), a kontrast statyczny bardzo wysoki (4114:1). Jednak zakrzywione ekrany nie są dla wszystkich, a brak obsługi FreeSync sprawia, że dla graczy lepszy wyborem będzie polecony wyżej AOC. Przeszkadza też mocno błyszcząca i łatwo brudząca się obudowa.
  • iiyama ProLite XUB2493HS – typowy monitor (z matrycą IPS) do biura. Sprzęt o dobrej ergonomii i szerokim zakresie regulacji ustawień ekranu, niestety o dość słabej jasności (poniżej 250 cd/m2). Kontrast jest przyzwoity (1156:1), zakres barw typowy dla monitorów sRGB, ale ich wierność jest już niestety słabsza – dużo słabsza niż w polecanym do biura Philipsie.
  • BenQ GL2580HM – ten sprzęt wyróżnia się bardzo dobrym czasem reakcji panelu, dzięki czemu – mimo iż nie jest to model stricte dla graczy – zapewnia odpowiednią szybkość reakcji także w szybkich, dynamicznych grach. Szybkość ta wynika jednak z zastosowania w tym modelu matrycy TN, która choć ma przyzwoitą, przekraczającą 300 cd/m2 jasność, to ma konstrukcyjne ograniczenia, do których należą przede wszystkim słabe kąty widzenia. Kolory są dobrej jakości, ale tylko wtedy gdy patrzysz na ten ekran na wprost.