Ostatnia aktualizacja: 4 sierpnia 2020
Historia aktualizacji
4 sie 2020

Aktualizacja artykułu uwzględniająca telewizory OLED wprowadzone do sprzedaży w drugim kwartale 2020 roku.

4 lut 2020

Dodanie informacji na temat przyszłych modeli na 2020 rok.

18 lis 2019Pierwsza publikacja

Telewizory OLED stały się przystępniejsze cenowo, co cieszy, bo technika OLED przez wielu uważana jest za najlepszą na rynku. Czy rzeczywiście warto zainteresować się telewizorem OLED, czy może jest też jakaś alternatywa? A jeśli warto, to jaki telewizor OLED kupić latem 2020 roku? Sprawdzamy.

Dlaczego warto kupić telewizor OLED?

OLED to skrót od Organic Light-Emitting Diode, dotyczący rodzaju diod, z których jest zbudowany wyświetlacz. W przeciwieństwie do telewizorów LCD (w tym LED i QLED), każdy piksel matrycy OLED świeci niezależnie, a nie jest podświetlany wspólnym źródłem światła. W efekcie tego uzyskujemy najważniejszą zaletę telewizorów OLED, jaką jest idealna czerń i nieosiągalny dla telewizorów LCD kontrast. To istotne zwłaszcza w czasie oglądania treści w warunkach kinowych, czyli w zaciemnionym pomieszczeniu. Poza tym, telewizory OLED to szerokie kąty widzenia, zauważalny efekt HDR, bardzo dobre odwzorowanie kolorów i niezła płynność obrazu (wszystkie telewizory OLED mają matrycę 120 Hz). W efekcie uzyskujemy bardzo wysokiej jakości obraz, idealny do filmowych seansów.

OLED
Dzięki temu, że matryce OLED nie potrzebują dodatkowego podświetlenia, bo każdy piksel jest niezależną świecącą diodą, mogą one być bardzo cienkie, gwarantują idealnie czarną czerń i bardzo wysoki kontrast obrazu.

Czy zawsze najlepszy wybór to telewizor OLED?

Wydawałoby się więc, że wybór telewizora OLED to oczywistość. Jednak to, co idealnie wypada w świecie testów, nie zawsze ma przełożenie na codzienność. Przede wszystkim nie zawsze oglądamy filmy w zaciemnionym pomieszczeniu. Często to pokoje nasłonecznione, a przy wieczornych seansach lubimy mieć światło w pokoju. Tutaj we znaki daje się niższa jasność telewizora OLED niż ekranów LCD ze średniej półki. Na niekorzyść OLED-ów przemawia też powłoka takiego telewizora, która zachowuje się niczym lustro. Jeśli więc szukacie telewizora do jasnego pomieszczenia, to warto pomyśleć o zaawansowanych ekranach LCD z tylnym, wielostrefowym podświetlaniem LED.

Drugim ograniczeniem OLED-ów jest niewielka różnorodność dostępnych rozmiarów telewizorów tego typu. Ekrany OLED występują w rozmiarach 55 i 65 cali, rzadziej 77 cali – i mówimy tu o wydatku minimum 19 tysięcy złotych. Co prawda w tym roku telewizory OLED pojawią się wreszcie w rozmiarze 48 cali, jednak ich premiera nastąpi dopiero jesienią i będą to dwa modele – LG CX oraz Sony A9. Tymczasem telewizory LCD są mniejsze i większe, a nawet 82-calowy ekran można mieć w tej chwili w cenie poniżej 10 tysięcy złotych. Jeśli duży rozmiar telewizora stawiacie ponad czerń i kontrast, to wybór LCD może być lepszy.

Kolejnym ograniczeniem telewizorów OLED jest to, że nie uzyska się na nich najbardziej ekstremalnych efektów HDR. Gdy Panasonic GZ2000 wyciąga maksymalnie 900 nitów jasności, Sony ZH8 i Samsung Q950T są w stanie osiągnąć ponad 2000 nitów, przez co wyświetlane na topowych ekranach LCD materiały HDR robią ogromne wrażenie.

OLED ciemna scena
Telewizory OLED świetnie spisują się, gdy są ustawione w ciemnym pomieszczeniu i wyświetlają sceny o dużym kontraście lokalnym, ale nie radzą sobie aż tak dobrze z jasnymi pomieszczeniami i bardzo jasnymi scenami.

Czy telewizory OLED się wypalają?

Do jednych z najpoważniejszych kwestii związanych z telewizorami OLED należy ryzyko wypaleń. Te obrosły w spore mity. Czym jest wypalenie? To trwały efekt na ekranie, na którym pozostaje powidok na przykład z logo często oglądanego kanału telewizyjnego albo paska informacyjnego. Rzeczywiście dotyczy to w tej chwili tylko telewizorów z diodami organicznymi (a w przeszłości telewizorów plazmowych) i faktycznie istnieje ryzyko, że taki efekt pojawi się na Twoim telewizorze OLED. Aby jednak to nastąpiło, trzeba oglądać przez dziesiątki godzin ten sam kanał (szczególnie niewdzięczne są kanały informacyjne) albo grać w grę ze statycznymi elementami interfejsu. W dodatku raczej w trybie z dużą jasnością (tryb dynamiczny, standardowy, demo) oraz nie pozwalać zadziałać mechanizmom czyszczenia matrycy, na przykład przez każdorazowe odłączanie telewizora od zasilania po zakończeniu oglądania. Jeśli jednak będziemy telewizor OLED użytkować w sposób typowy (czyli oglądając różne kanały i ciągle inne filmy), pozostawiając go też w trybie czuwania, nic takiego nie powinno się stać przy obecnej generacji matryc.

Na co zwrócić uwagę wybierając telewizor OLED?

Pierwsze, na co powinniśmy zwrócić uwagę przy zakupie telewizora OLED, to rok powstania danego modelu. Istotną nowością jest to, że w tym roku w końcu w sprzedaży pojawią się mniejsze telewizory OLED o rozmiarze 48 cali. Jeśli interesuje was mały OLED, to będziecie mogli go kupić za parę miesięcy. Nie oznacza to jednak, że będzie on tańszy od wariantu 55-calowego. Zwłaszcza na początku, bo większe modele są w ciągłej sprzedaży od dłuższego czasu. Istotne w tegorocznych OLED-ach jest też to, że znacznie więcej z nich zostało teraz wyposażonych w porty HDMI 2.1, dzięki czemu są między innymi lepiej przystosowane do konsol nowej generacji.

Warto uważać na ekrany z 2018 roku, które wciąż są dostępne w sprzedaży. Te raczej nie dostaną nowych aplikacji i większych aktualizacji oprogramowania dodających wsparcie dla innych rozwiązań, przez co kupno modelu sprzed 2 generacji mija się nieco z celem. Modele z 2019 roku to w przypadku LG telewizory z cyfrą 9 w nazwie, u Sony to modele AG9 i AG8, u Panasonica modele zaczynające się od GZ, a w przypadku Philipsa ekrany z 4 na końcu numeracji. Modele z 2020 roku w przypadku LG mają X w nazwie, u Sony to modele bez dodatkowej literki A, u Panasonica zaczynają się od HZ, a w przypadku Philipsa oznaczenie modelu zakończone jest cyfrą 5.

LG OLED B9
Niezależnie od tego, czy wybierze się telewizor z najtańszej serii LG B, czy najdroższy model innej firmy, ich matryce i jakość obrazu będą bardzo podobne do siebie.

Różnice w jakości obrazu pomiędzy poszczególnymi modelami z 2019 i 2020 roku nie są duże, bo wszystkie wykorzystują matryce LG, jednak w pewnych sytuacjach mogą one być kluczowe. Poszczególne telewizory OLED mają swój zestaw charakterystycznych plusów i minusów i warto tym detalom się przyglądać. Choć bardzo dużą rolę przy wyborze odpowiedniego OLED-a zapewne odegra cena, to być może design danego telewizora lub jedna z jego funkcji okaże się na tyle istotna, że zdecydujecie się dopłacić do modelu wyższej klasy lub innego producenta.

Telewizory OLED polecane latem 2020 roku

Telewizorów OLED na rynku pojawia się coraz więcej. Wybór nie jest łatwy, ponieważ główne parametry obrazu są do siebie zbliżone. Liczą się więc detale, takie jak system operacyjny, design, czy możliwości dźwiękowe. Wybraliśmy najciekawsze propozycje. Niezależnie, który model z poniższych wybierzecie, to nie będziecie żałować.

  • LG OLED CX – seria C telewizorów OLED od LG to główny reprezentant telewizorów OLED. Do tego modelu można odnosić wszystkie ekrany z organiczną matrycą i właściwie wszystkie telewizory na rynku. Jest on dobrze wyceniony, a jednocześnie ma wszystko, co telewizor 4K powinien mieć w danym roku. Przede wszystkim w modelu tym mamy pełne wsparcie rozwiązań dla graczy, łącznie z G-Sync, ALLM i HDMI VRR, oraz format HDR HGiG. No i nie zapominajmy o HDMI 2.1.
Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.
  • Philips 55OLED804 – to zeszłoroczna seria telewizorów Philips, która jeszcze przez kilka miesięcy powinna być dostępna w sklepach. Przede wszystkim to atrakcyjna cena tego modelu, oscylująca poniżej 5500 złotych, sprawia, że wciąż jest on godny polecenia – zwłaszcza biorąc pod uwagę dodatkowe możliwości systemu Android TV oraz podświetlania Ambilight. Niestety brakuje tu HDMI 2.1.
Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.
  • Sony Bravia AG9 – Sony nie zdecydowało się na razie pokazać nowego flagowego modelu OLED, więc zeszłoroczny AG9 wciąż jest tym topowym w ofercie telewizorów OLED Sony. Jednocześnie znacząco staniał od swojej rynkowej premiery. Minimalistyczny design i bardzo realistyczne odwzorowanie kolorów w standardowych ustawieniach sprawiają, że to ekran zdecydowanie dla fanów kinowych wrażeń. Choć nie ma on portu HDMI 2.1, to jeden z portów HDMI 2.0 obsługuje eARC.
Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.
  • LG OLED GX – pod względem parametrów technicznych GX to bliźniaczy model dla CX, jednak mocno wyróżnia go design. To ekran dla tych, którzy chcą telewizor powiesić na ścianie i chcą, aby był niezwykle minimalistyczny. Wieszak w tym telewizorze dostępny jest w pudełku i jest tak skonstruowany, że bezpośrednio zintegrowany jest z obudową. To sprawia, że powieszony na ścianie telewizor ma zaledwie dwa centymetry grubości i nie trzeba go podpinać do żadnych zewnętrznych urządzeń, takich jak soundbar lub „skrzynka” z dodatkową elektroniką.
Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.
  • Philips 55OLED805/855/865 – za design cenione są też telewizory Philips. Nowe modele jeszcze nie zdążyły pojawić się na dobre w sprzedaży, a już zdobyły czołowe nagrody w świecie wzornictwa przemysłowego. Modele 805, 855 i 865 technicznie są takie same, różnią się podstawką i detalami wykończeniowymi. Na przykład OLED 865 ma elementy skórzane, 855 ma nogę umieszczoną centralnie, a model 805 dwie minimalistyczne chromowane nogi. Względem poprzednika wyróżnia je bardziej zaawansowany procesor przetwarzania obrazu, który teraz korzysta z mechanizmów sztucznej inteligencji. To zapewnia jeszcze lepszy obraz, zwłaszcza z gorszych jakościowo źródeł. Niestety, choć są to modele z 2020 roku, to nie są wyposażone w HDMI 2.1, ale przynajmniej obsługują ALLM.
Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.
  • Panasonic HZ2000 – HZ2000 to bezpośredni następca modelu GZ200. To najbardziej wyżyłowany technicznie telewizor OLED na rynku: z poprawionym dźwiękiem, z trybem FilmMaker (dostępnym też w telewizorach LG, Sony, Samsung 2020), inteligentnym trybem Dolby Vision i HDMI eARC. Nie ma on jednak HDMI 2.1, a system Smart TV jest mocno ograniczony. To propozycja dla wideomaniaków skupionych na najmniejszych detalach w filmach, chcących je oglądać w takich warunkach, jak robią to profesjonaliści w studiach filmowych.
Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.
  • Philips 65OLED984 – model z zeszłego roku, który wciąż zasługuje na uwagę. Designerski wygląd telewizora postawionego na wolnostojącej stopie, duży głośnik Bowers & Wilkins i czterostronny Ambilight sprawiają, że telewizor ten naprawdę robi wrażenie. Jest ciekawą propozycją inną niż wszystkie.
Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.