Ostatnia aktualizacja: 30 maja 2018
Historia aktualizacji
30 maja 2018

Kompleksowe odświeżenie tekstu. Zmiana rekomendacji na HTC U11 i Honora 10.

30 sie 2017Pierwsza publikacja

Wybór telefonu do 2000 złotych może być problematyczny. W sklepach w tej cenie znajdziemy bowiem nowe flagowce tańszych marek, zeszłoroczne sztandarowe propozycje firm premium, a także świeże „superśredniaki” oferujące nowoczesną stylistykę, ale nieco słabszą specyfikację. Niezależnie od tego, na którego konia postawimy, będziemy musieli pogodzić się z pewnymi kompromisami. Na szczęście najlepsze propozycje z tej półki cenowej, takie jak polecany przez nas model HTC U11, który można kupić już od 1799 zł, w praktyce nie odbiegają zbyt mocno nawet od smartfonów droższych o 1000 złotych.

Jaki smartfon do 2000 zł? Nasza główna rekomendacja: HTC U11

Skrócona specyfikacja i funkcjonalność
Ekran
5,2"
2560 × 1440
LCD
Wymiary (sz × w × g)
153,9 × 75,9 × 7,9
Waga
169 g
Procesor
Snapdragon 835
4×2,45 + 4×1,9 GHz
Pamięć RAM
4 GB
Pamięć masowa
64/128 GB
Aparat z tyłu
12 MP
Aparat z przodu
16 MP
Rozdzielczość wideo
3840 × 2160
Akumulator
3000 mAh
LTE
Tak
Wi-Fi
2,4 + 5 GHz
ac
Bluetooth
5.0
NFC
Tak
IrDA
Nie
USB
wtyczka typu C
kontroler USB 3.1
Radio FM
Nie
Skaner odcisków
Tak
Mikro-SD
Tak
Dual-SIM
Tak
Wyjście audio
Nie
Wodoszczelność
Tak
(IP67)

HTC U11 to jeden z najlepszych, a zarazem najbardziej niedocenianych ubiegłorocznych flagowców. Z premierową ceną na poziomie 3249 złotych nie udało mu się podbić rynku, ale teraz możemy kupić go za nieco ponad połowę tej kwoty. To świetna okazja, bo U11 nadal zapewnia wszystko, czym powinien cechować się telefon z najwyższej półki. Wydajność? Procesor Snapdragon 835 oraz 4 GB RAM w połączeniu z lekką nakładką systemową gwarantują, że użytkownicy nie będą musieli martwić się o nią ani teraz, ani za rok lub dwa lata. Aparat fotograficzny? Spisuje się znakomicie nawet w słabych warunkach oświetleniowych, a poza tym rejestruje wideo ze świetną stabilizacją i wysokiej jakości dźwiękiem. Dość powiedzieć, że do niedawna był jednym z moich ulubionych w świecie smartfonów, a do wideo z chęcią używałbym go nawet dziś, mając do wyboru nowsze modele. Choć za 2000 złotych kupimy smartfony, które pozwalają nam się pobawić większą liczbą opcji fotograficznych, chociażby trybem portretowym, to pod względem suchej jakości zdjęć żaden z nich nie dorównuje U11.

HTC U11 front

Do wypełnienia flagowego planu minimum potrzebny jest jeszcze porządny wyświetlacz – i tu, rzecz jasna, go nie zabrakło. Wadę dla części użytkowników stanowić może brak modnych proporcji 18:9 oraz wąskich ramek, ale samej jakości obrazu z panelu o rozdzielczości 2560 × 1440 pikseli nie mam nic do zarzucenia. Wizerunku urządzenia kompletnego dopełniają 64 GB szybkiej wbudowanej pamięci, slot na karty micro-SD, wodoszczelna obudowa, dobre brzmienie głośników, zaskakująco przyzwoite słuchawki dołączane do zestawu i Bluetooth w wersji 5.0.

HTC U11 tył

HTC U11 nie jest najbardziej „wybajerzonym” telefonem w swojej kategorii cenowej, ale może właśnie z tego powodu nie zawodzi pod żadnym istotnym względem? To po prostu uniwersalny wybór i urządzenie, które wystarczy na lata.

Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.

Smartfon do 2000 zł, alternatywa: Honor 10 – dla tych, którzy chcą się wyróżniać

Skrócona specyfikacja i funkcjonalność
Ekran
5,8"
2280 × 1080
LCD
Wymiary (sz × w × g)
149,6 × 71,2 × 7,7
Waga
153 g
Procesor
Kirin 970
4×2,4 + 4×1,8 GHz
Pamięć RAM
4 GB
Pamięć masowa
64 GB
Aparat z tyłu
16 + 24 MP
Aparat z przodu
24 MP
Rozdzielczość wideo
3840 × 2160
Akumulator
3400 mAh
LTE
Tak
Wi-Fi
2,4 + 5 GHz
ac
Bluetooth
4.2
NFC
Tak
IrDA
Tak
USB
wtyczka typu C
kontroler USB 2.0
Radio FM
Nie
Skaner odcisków
Tak
Mikro-SD
Nie
Dual-SIM
Tak
Wyjście audio
Tak
Wodoszczelność
Nie

Nasza główna rekomendacja i Honor 10 stoją po przeciwnych stronach barykady. HTC nie próbuje przekonać nas do siebie milionem unikatowych funkcji i skupia się na tym, co najważniejsze. Honor 10 z kolei czaruje oryginalnym wyglądem, nowoczesną stylistyką oraz tuzinami trybów w podwójnym aparacie fotograficznym. Dzięki wciąż najmocniejszemu w portfolio Huawei procesorowi Kirin 970, telefon ten pracuje sprawnie, 64 GB pamięci w standardzie UFS 2.1 zapewniają szybki transfer danych, a obraz wyświetlany przez ekran z charakterystycznym wcięciem stoi na wysokim poziomie. „Dziesiątka” trafiła do sklepów w maju i jest najnowszym smartfonem w zestawieniu – dlatego działa pod kontrolą świeżego Androida 8.1, a użytkownicy powinni otrzymać jeszcze kilka dużych aktualizacji oprogramowania.

Honor 10 front

Takie sytuacje mają miejsce rzadko, ale Honor 10 już na start został bardzo rozsądnie wyceniony. Telefon kosztujący około 1800 złotych dzieli lwią część specyfikacji sprzętowej z wyraźnie droższym Huaweiem P20. Urządzenie przypodoba się osobom, które chcą się wyróżniać i szukają intuicyjnego w obsłudze sprzętu z mnóstwem funkcji do zabawy. Ze względu na lepszą jakość audio, szybszy czytnik linii papilarnych, ładniejsze zdjęcia i filmy oraz wodoszczelność preferuję jednak HTC U11.

Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.
Sprawdź
Honor 10
od 1695 zł

Smartfony za ponad 2000 złotych, których ceny warto mieć na oku

Wymienione poniżej smartfony kosztują w chwili publikacji artykułu więcej niż 2000 złotych, ale prawdopodobnie ich cena spadnie w najbliższych miesiącach poniżej tego progu. Zdecydowanie warto mieć je na oku – zwłaszcza, że w paru kwestiach wypadają lepiej od głównych rekomendacji.

LG V30 – smartfon zaprojektowany z myślą o melomanach i smartfonowych filmowcach

LG V30

Wysokiej jakości przetwornik audio rzeczywiście przekłada się na topową jakość brzmienia na słuchawkach, a rozbudowany tryb wideo, choć jego unikatowe cechy to przede wszystkim zabawki, sprawi użytkownikom mnóstwo frajdy. 6-calowy wyświetlacz OLED nie należy do rynkowej czołówki, rozczarowuje również przeciętny czas pracy. Za sprawą układu Snapdragon 835, ładnej stylistyki i szerokokątnego aparatu, trudno jednak przejść obok tego modelu obojętnie.

Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.

Samsung Galaxy S8 – najlepszy, najbardziej kompletny flagowiec pierwszej połowy 2017 roku

Galaxy S8

HTC U11 nie odniósł komercyjnego sukcesu między innymi dlatego, że rywalizował z pod wieloma względami podobnym, lecz intensywniej reklamowanym i bardziej dopracowanym Samsungiem Galaxy S8. Spędziłem z tym modelem wiele tygodni i do tej pory chętnie do niego wracam – rewelacyjny aparat, efektowny wygląd oraz jeden z najlepszych wyświetlaczy na rynku zupełnie się nie zestarzały. Zresztą nawet Galaxy S9 wprowadza względem poprzednika tylko drobne zmiany! Zeszłoroczna wersja oczywiście ma swoje za uszami, bo czytnik linii papilarnych ulokowano w tragicznym miejscu, a interfejs nie działa tak płynnie, jak w wielu innych flagowcach, ale właściwie pod każdym innym względem S8 wypada wyjątkowo przyzwoicie.

OnePlus 6 – rewelacyjna specyfikacja i szybkość działania w rozsądnej cenie

By zgarnąć najnowszą generację „Pogromcy flagowców” za mniej niż 2000 złotych trzeba szukać szczęścia na aukcjach internetowych, lecz cena tego telefonu i tak jest wyjątkowo atrakcyjna. Ponad 6-calowy wyświetlacz AMOLED, najmocniejszy w świecie Androida procesor Snapdragon 845, ulepszony podwójny aparat z trybem portretowym oraz niemal czysta wersja systemu to zestaw, którego nie powstydziłyby się nawet znacznie droższe urządzenia.

Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.
Sprawdź
OnePlus 6 6/64 GB
od 2315 zł

Jak testuję smartfony?

Każdy ze smartfonów przedstawianych w tym zestawieniu został starannie przetestowany przez laboratorium testowe serwisów KomputerSwiat.pl i PCLab.pl. Każdego z nich używałem również przynajmniej przez tydzień z własną kartą SIM, jako prywatny telefon. Uważam, że tylko taka metoda pozwala mi wczuć się w rolę zwykłego użytkownika i dokładnie przyjrzeć się wszystkim cechom danego modelu w naturalnych dla niego warunkach. Cykl normalnego korzystania z telefonu uzupełniam o:

  • Testy aparatów fotograficznych we wszystkich dostępnych trybach i zróżnicowanych warunkach oświetleniowych. Część sesji fotograficznych przeprowadzam zawsze w tych samych miejscach – pozwala mi to porównać ze sobą zdjęcia i filmy wykonywane za pomocą różnych modeli. Zwracam też uwagę na unikalne cechy każdej kamerki, takie jak dodatkowy szerokokątny obiektyw, obiektyw monochromatyczny czy teleobiektyw.
  • Mierzę wydajność, szybkość pamięci i czas pracy urządzenia za pomocą popularnych aplikacji benchmarkowych, takich jak PCMark, AnTuTu czy AndroBench. Uzyskane za ich pomocą rezultaty zawsze stanowią jednak wyłącznie dodatek – swoją opinię opieram przede wszystkim na codziennym użytkowaniu. Sprawdzam też temperaturę obudowy smartfona oraz płynność jego działania pod obciążeniem.
  • Ekrany smartfonów sprawdzane są za pomocą profesjonalnych urządzeń pomiarowych, które jednoznacznie przedstawiają parametry wyświetlacza, takie jak poprawność odwzorowania barw oraz jasność.
  • To oczywiście nie wszystko. Aby na pewno nie przeoczyć żadnych potencjalnych problemów i wad urządzenia, czytam dziesiątki recenzji sprzętu opublikowanych na łamach cenionych zagranicznych serwisów. Robię to jednak dopiero po wstępnych testach, by najpierw wyrobić sobie własną opinię na temat podstawowych cech smartfona.

Zawsze przyglądam się też uważnie funkcjom smartfonów promowanym przez producentów jako ich wyróżniki, a następnie konfrontuję marketing z rzeczywistością. Chodzi chociażby o wsparcie dla modułów (seria Moto Z), asystenta Bixby (telefony Samsunga) czy procesor dedykowany sztucznej inteligencji (flagowce Huawei).

Dlaczego HTC U11 jest najlepszym smartfonem do 2000 zł?

Gdy pierwszy raz trzymałem w dłoni HTC U11 do głowy przyszły mi dwie skrajne myśli: z jednej strony byłem pewny, że mam do czynienia ze sprzętem najwyższej klasy, a z drugiej, że produkt Tajwańczyków zostanie nieco przyćmiony przez Samsunga Galaxy S8. Obie znalazły pokrycie w rzeczywistości, ale ostatecznie nawet to, że U11 nie stał się komercyjnym przebojem, wyszło klientom na dobre. Właśnie z tego powodu U11 kosztuje obecnie mniej niż 2000 złotych – za taką kwotę trudno znaleźć bardziej kompletny smartfon. Na dobrą sprawę, jedyne kompromisy w tym modelu związane są z wyświetlaczem – maksymalna jasność nieco odbiega od topowych flagowców, a proporcje 16:9 i szersze ramki, choć same w sobie nie są wadą, prawdopodobnie odciągną kilka osób od planów zakupu U11. Warto jednak dać mu szansę.

HTC U11 pudełko

Płynność działania smartfona, nawet w tej chwili, nie ustępuje w niczym najmocniejszym urządzeniom na rynku. Telefony ze Snapdragonem 835 w tej cenie to wciąż rzadkość, a w tym przypadku w wydajnej pracy pomagają także lekka nakładka systemowa oraz pamięć w najszybszym standardzie UFS 2.1. Galaxy S8, LG G6, a nawet Honor 10, przynajmniej pod względem płynności i szybkości działania, nie wytrzymują porównania z HTC U11.

Podczas testowania U11 zakochałem się w jego aparacie fotograficznym. Zdjęcia wykonywane wieczorami prezentują się wyraźnie bardziej atrakcyjnie od tych, które zrobimy za pomocą Honora 10, LG G6, Xiaomi Mi Miksa 2 i właściwie każdego innego telefonu wymienionego w zestawieniu. W tyle nie zostaje tylko Galaxy S8, lecz w tej chwili jest nieco droższy. Rozbudowany tryb manualny, możliwość zapisywania zdjęć w formacie RAW, sprawny auto HDR oraz ponadprzeciętna jakość nagrywanych filmów czynią z U11 rewelacyjny smartfon dla miłośników mobilnej fotografii.

HTC U11 foto 1
HTC U11 zdjęcie nocne

Producenci flagowców, które są stosunkowo niedrogie już na start, takich jak OnePlusy, Xiaomi i Honory, zwykli oszczędzać na pozornie drugorzędnych funkcjach, ale w HTC z rodowodem flagowca premium nic takiego nie miało miejsca. Port USB C obsługuje standard USB 3.1, więc umożliwia błyskawiczny transfer plików, obudowa jest wodoszczelna, głośniki zapewniają dobre i donośne brzmienie, a i dźwiękowi na słuchawkach trudno cokolwiek zarzucić. Szkoda tylko, że w U11 zabrakło złącza mini-jack.

HTC U11 dźwięk

W zeszłym roku HTC promowało U11 funkcją ściskanych ramek, które dają użytkownikom dostęp do różnych konfigurowalnych skrótów. Choć ten bajer sam w sobie nie sprawił, że uznaję ten sprzęt za lepszy od innych, na pewno stanowi miły dodatek, a używanie go szybko wchodzi w krew.

HTC U11 ścisk

Z moją opinią na temat U11 zgadzają się przedstawiciele cenionych zagranicznych mediów. TechRadar wystawił mu ocenę 4,5/5, Android Authority chwali „fantastyczną jakość wykonania, topowe podzespoły i cudowny aparat”, a AndroidPit nazywa go „najlepszą alternatywą dla Galaxy S8, która do tego pracuje płynniej”. Serwis Expert Reviews przygotował niedawno odnowioną recenzję tego telefonu – dziennikarz potwierdził, że U11 w 2018 roku wciąż jest godny uwagi i ocenił go na 5/5.

Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.

Inne smartfony do 2000 zł należące do tej kategorii

  • Xiaomi Mi Mix 2 – w dniu premiery jego atrakcyjna względem konkurentów cena skłaniała do przymknięcia oka na wady w postaci przeciętnych aparatów fotograficznych, przedniego aparatu ulokowanego pod ekranem i braku mini-jacka oraz slotu na karty micro-SD. Mi Mix 2 to znakomity smartfon dla osób, które szukają sprzętu o oryginalnej stylistyce, ale HTC U11 jest od niego lepszy pod niemal każdym względem.
  • LG G6 – przy odrobinie szczęścia G6 kupimy już za około 1400 złotych. W tej cenie rzeczywiście stanowi trafny wybór, lecz jeśli mamy do dyspozycji kilkaset złotych więcej, lepiej zainwestować w którąś z polecanych rekomendacji. Szerokokątny obiektyw, wodoszczelność i dobry ekran o proporcjach 18:9 to ogromne zalety, ale z drugiej strony otrzymujemy tylko 32 GB wbudowanej pamięci, słabiutki przedni aparat oraz procesor Snapdragon 821. Trudno więc polecać mi zeszłoroczny flagowiec LG jako najlepszy telefon do 2000 złotych.
  • Samsung Galaxy A8 – rozpatrując Galaxy A8 w porównaniu z innymi średniakami łatwo się nim zachwycić – jest wodoszczelny, ma wysokiej klasy ekran, robi zaskakująco dobre zdjęcia. Sęk w tym, że w porównaniu z wycenionymi podobnie rywalami wypada blado. 32 GB wbudowanej pamięci oraz przeciętny procesor przekreślają jego szanse w walce z flagowcami z zestawienia.
  • Sony Xperia XZ1 – jeśli spojrzymy na suchą specyfikację, Xperia XZ1 może wydawać się jednym z najlepszych smartfonów dostępnych za 2000 złotych. Układ Snapdragon 835, 4 GB RAM, wodoszczelność na pokładzie, 19-megapikselowy główny aparat – wszystko wygląda dobrze. I takie też jest. Inna sprawa, że w XZ1 nie znajdziemy ani jednej cechy, która stawiałaby ten model ponad naszą główną rekomendacją. Chyba, że kogoś interesuje niszowe Super Slow Motion.
  • Xiaomi Mi 6 – wydajność, jakość wykonania, czas pracy i głośniki – przy tych cechach zeszłorocznego flagowca chiński producent spisał się na medal. Niestety podczas testów zwróciłem też uwagę na przeciętny ekran, nieco przestarzałą stylistykę oraz aparaty fotograficzne wyraźnie gorsze niż w HTC U11.
  • Samsung Galaxy S7 Edge – Galaxy S7 Edge to wciąż dobry smartfon i jego posiadacze nie muszą myśleć intensywnie o wymienieniu go na świeższy model. Ekran, płynność działania i aparat fotograficzny nadal dają radę, lecz ze względu na aktualizacje stojące pod znakiem zapytania i, ogólnie rzecz biorąc, dobiegający końca cykl życia tego modelu polecam jednak coś nowszego.
  • Huawei Mate 9 – Mate 9 nadal jest w swojej kategorii królem żywotności akumulatora. Gdy go sprawdzałem, nawet przy moim intensywnym użytkowaniu, wytrzymywał dwie doby na jednym ładowaniu. Pod względem wydajności i jakości aparatu fotograficznego lepsze okażą się jednak nowe produkty z portfolio Huawei – chociażby Honor 10.