Ostatnia aktualizacja: 14 czerwca 2019
Historia aktualizacji
14 cze 2019

Zmiana głównego zwycięzcy na Huawei P30 Pro.

28 lip 2018

Zmiana rekomendacji po przetestowaniu aparatów wszystkich flagowców z pierwszej połowy 2018 roku.

16 lut 2018Pierwsza publikacja

Nikt już chyba nie ma wątpliwości co do tego, że czasy świetności popularnych aparatów kompaktowych mamy już za sobą. Oczywiście na rynku wciąż możemy kupić urządzenia systemowe z wymienną optyką (lustrzanki, bezlusterkowce) oraz zaawansowane kompakty dla entuzjastów, ale cała reszta rynku fotograficznego opanowana została przez aparaty w smartfonach. Nie stało się to tak zupełnie przypadkiem, bo aparaty naszych smartfonów stają się coraz lepsze. Ale które z nich zasługują na miano smartfona z najlepszym aparatem? W tym opartym na naszych testach tekście postaramy się odpowiedzieć na to pytanie wskazując smartfony z dobrym aparatem do 1000, 1500, 2000 i powyżej 2000 zł.

Smartfon z najlepszym aparatem: Huawei P30 Pro

Skrócona specyfikacja i funkcjonalność
Ekran
6,5"
2340 × 1080
OLED
Wymiary (sz × w × g)
73 × 158 × 8,4
Waga
192 g
Procesor
Kirin 980
Pamięć RAM
6 GB
Pamięć masowa
128 GB
Aparat z tyłu
40 MP standard
20 MP szeroki
8 MP tele 5x
Aparat z przodu
32 MP
Akumulator
4200 mAh
Wi-Fi
2,4 + 5 GHz
ac
Bluetooth
5.0
NFC
Tak
IrDA
Tak
USB
wtyczka typu C
kontroler USB 3.1
Radio FM
Nie
Skaner odcisków
Tak
Mikro-SD
Tak
wymagana specjalna karta pamięci Huawei
Dual-SIM
Tak
Wyjście audio
Nie
Wodoszczelność
Tak
IP68

Od zeszłego roku fotograficzną palmę pierwszeństwa na smartfonowym rynku dzierży firma Huawei. Stało się to możliwe dzięki trzem udanym konstrukcjom: P20 Pro, Mate 20 Pro oraz najnowszemu P30 Pro. Aparat P30 Pro składa się z czterech modułów fotograficznych: szerokokątnego (20 MP), standardowego (40 MP), tele 5x (8 MP), a także specjalnego modułu ToF (Time of Flight). Ten ostatni widzi świat w podczerwieni w trzech wymiarach i jest w stanie nie tylko precyzyjnie wyodrębnić z tła główny fotografowany obiekt, ale także śledzić jego ruch w czasie rzeczywistym. Sprawia to, że smartfon P30 Pro nie tylko precyzyjnie dodaje efekt rozmycia w trybie portretowym (również w czasie filmowania), ale także może wykonywać zdjęcia i filmy, w których tło poza głównym obiektem jest monochromatyczne.

Huawei P30 Pro

Główny moduł standardowy wyposażono w jasną optykę ze stabilizacją obrazu, a także nowy typ matrycy światłoczułej (z filtrem kolorów RYYB), dzięki której maksymalna czułość sensora wzrosła do nieosiągalnej dla konkurentów wartości ISO 409 600. Przekłada się to nie tylko na dobrą jakość zdjęć w słabych warunkach oświetleniowych, ale też na referencyjną i ściganą przez konkurentów jakość zdjęć nocnych. Zestawienie zdjęć wykonywanych tym smartfonem na tle konkurencji opublikowaliśmy w porównaniu fotograficznym Huawei P30 Pro z Galaxy S10+ i Xiaomi Mi 9, opublikowanym w serwisie Komputer Świat. Natomiast tryb nocny Huawei P30 Pro dokładnie przetestowaliśmy w ramach artykułu porównującego tryby nocne Huawei P30 Pro i Samsunga Galaxy S10+. Wynika z nich, że wśród smartfonowej, flagowej czołówki aparat P30 Pro okazuje się być najbardziej uniwersalny i równy jakościowo – zarówno podczas fotografowania w dobrych warunkach oświetleniowych, jak i w nocy.

Huawej P30 Pro

P30 Pro jest także pierwszym dostępnym na naszym rynku smartfonem z peryskopowym, stabilizowanym optycznie teleobiektywem 5x. W połączeniu z elektronicznym zoomem hybrydowym możemy uzyskać zdjęcia z 10-krotnym przybliżeniem o naprawdę dobrej jakości, a decydując się na zoom cyfrowy (do 50x) można dojrzeć detale, których często nie dostrzegamy patrząc na scenę gołym okiem. Co prawda z funkcji tej skorzystamy jedynie w bardzo dobrych warunkach oświetleniowych, ale gdy można jej użyć, to robi ona ogromne wrażenie.

Aparat Huawei P30 Pro jest więc urządzeniem nowatorskim, najbardziej funkcjonalnym na rynku (zdjęcia super szerokokątne, bardzo dobry moduł standardowy, moduł tele 5x z hybrydowym przybliżeniem 10x oraz cyfrowym 50x), wykonującym bardzo dobrej jakości zdjęcia dzienne i nocne, a także zapisującym filmy 4K oraz super slow motion (ze spowolnieniem 32x). Jeżeli szukamy zatem bezkompromisowego rozwiązania fotograficznego, to inwestycja w Huawei P30 Pro będzie dobrym wyborem. Oczywiście pewne wątpliwości wywołują obecne problemy Huawei z licencją na Androida, ale nie zmieniają one faktu, że w tej chwili nie ma na rynku smartfona z lepszym aparatem.

Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.

Smartfon z dobrym aparatem do 2000 zł: Xiaomi Mi 9

Skrócona specyfikacja i funkcjonalność
Ekran
6,4"
2340 × 1080
OLED
Wymiary (sz × w × g)
75 × 158 × 7,6
Waga
173 g
Procesor
Snapdragon 855
Pamięć RAM
6 GB
Pamięć masowa
64 GB
Aparat z tyłu
48 MP standard
16 MP szeroki
12 MP tele 2x
Aparat z przodu
20 MP
Akumulator
3300 mAh
Wi-Fi
2,4 + 5 GHz
ac
Bluetooth
5.0
NFC
Tak
IrDA
Nie
USB
wtyczka typu C
kontroler USB 2.0
Radio FM
Nie
Skaner odcisków
Tak
Mikro-SD
Nie
Dual-SIM
Tak
Wyjście audio
Nie
Wodoszczelność
Nie

Niegdyś radząca sobie dość przeciętnie ze smartfonową fotografią firma Xiaomi wykonała w 2018 roku ogromną pracę i modelami Mi 8 oraz Mi MIX 3 udowodniła, że konkurencja musi się z nią liczyć. Tegoroczny flagowiec Xiaomi Mi 9 zaskoczył rynek swoją bardzo atrakcyjną ceną i solidnym, potrójnym aparatem. Ceniona 48-megapikselowa matryca Sony IMX 586 w module głównym, 16-megapikselowy szerokokątny aparat oraz 13-megapikselowy moduł tele 2x tworzą wysokiej jakości oraz funkcjonalny zestaw, który sprawia, że w budżecie do 2000 złotych Xiaomi Mi 9 jest nie tylko doskonałym wyborem pod względem jakości do ceny, ale też sprzętem, który spełni oczekiwania nawet wymagającego fotografa amatora. Najlepszą rekomendacją dla cyfrówki Xiaomi Mi 9 jest to, że w naszym fotograficznym porównaniu opublikowanym na KomputerŚwiat.pl bez trudu dotrzymywała kroku takim smartfonowym tuzom, jak Huawei P30 Pro, Huawei Mate 20 Pro i Samsung Galaxy S10+. W tym przedziale cenowym żaden inny smartfon nie może się pochwalić takim osiągnięciem.

Xiaomi Mi 9

Xiaomi Mi 9 można polecić każdemu, kto szuka flagowej jakości zdjęć, ale nie chce inwestować w telefon 3 lub 4 tysięcy, czyli kwot żądanych za swoje flagowce przez firmy Huawei, Samsung czy Apple. Za połowę tej ceny otrzymuje się bowiem aparat, który nie jest może wyposażony w optyczną stabilizację obrazu, ale sprawdzający się świetnie w 99 procentach typowych scenerii.

Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.

Smartfon z dobrym aparatem do 1500 zł: Xiaomi Mi 9 SE

Skrócona specyfikacja i funkcjonalność
Ekran
6"
2340 × 1080
OLED
Wymiary (sz × w × g)
148 ×70,5 × 7,5
Waga
155 g
Procesor
Snapdragon 712
4 × Cortex-A75
4 × Cortex-A55
Pamięć RAM
6 GB
Pamięć masowa
64 GB
Aparat z tyłu
48 MP standard
13 MP szerokokątny
8 MP tele
Aparat z przodu
20 MP
Akumulator
3070 mAh
Wi-Fi
2,4 + 5 GHz
ac
Bluetooth
5.0
NFC
Tak
IrDA
Tak
USB
wtyczka typu C
kontroler USB 2.0
Radio FM
Nie
Skaner odcisków
Tak
Mikro-SD
Nie
Dual-SIM
Tak
Wyjście audio
Nie
Wodoszczelność
Nie

Obniżając pułap cenowy o kolejne 500 złotych coraz trudniej znaleźć smartfon z dobrej klasy potrójnym aparatem. Nie jest to jednak niemożliwe. Co ciekawe, również w tym budżecie jednym z ciekawszych wyborów jest produkt firmy Xiaomi – model Mi 9 SE. To nieco okrojona, bardziej kompaktowa edycja flagowego smartfonu Mi 9. Zachowała ona ten sam, bardzo dobrej jakości moduł główny, który pracuje we flagowym Mi 9, oraz tę samą funkcjonalność. W aparacie znajdziemy więc 13-megapikselowy moduł szerokokątny oraz 8-megapikselowy moduł tele 2x. W porównaniu do Mi 9 pogorszeniu uległy nieznacznie zarówno rozdzielczość, jak i jasność obu modułów (f/2.4 vs f/2.2 w Mi 9). W praktyce różnica w jakości wykonywanych zdjęć w porównaniu z pełnymi Xiaomi Mi 9 nie jest jednak bardzo duża, bo większość z nich zrobimy zapewne modułem standardowym, który jest taki sam jak w Mi 9.

Xiaomi Mi 9 SE

Co ważne, Xiaomi Mi 9 SE wyposażono oczywiście w automatykę wspieraną przez sztuczną inteligencję, automatyczny tryb HDR i obowiązkowy dziś w szanujących się smartfonowych aparatach tryb nocny, który udowodnił swoją klasę w naszym fotograficznym porównaniu aparatów smartfonów do 1500 złotych, wyprzedzając w nim Samsunga Galaxy A50 i Huawei P30 lite. Jeżeli poszukujecie kompaktowego i kompletnego funkcjonalnie smartfonu z potrójnym aparatem, którego jakość zbytnio nie odbiega jakością od aparatów, które montowane są w smartfonowych flagowcach, to zdecydowanie warto przyjrzeć się dokładniej modelowi Xiaomi Mi 9 SE.

Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.

Smartfon z dobrym aparatem do 1000 zł: Xiaomi Redmi Note 7

Skrócona specyfikacja i funkcjonalność
Ekran
6,3"
2340 × 1080
LCD
Wymiary (sz × w × g)
75 × 159 × 8,1
Waga
186 g
Procesor
Snapdragon 660
Pamięć RAM
4 GB
Pamięć masowa
64 GB
Aparat z tyłu
48 MP
Aparat z przodu
13 MP
Akumulator
4000 mAh
Wi-Fi
2,4 + 5 GHz
ac
Bluetooth
5.0
NFC
Nie
IrDA
Tak
USB
wtyczka typu C
kontroler USB 2.0
Radio FM
Tak
Skaner odcisków
Tak
Mikro-SD
Tak
Dual-SIM
Tak
Wyjście audio
Tak
Wodoszczelność
Nie

Większość smartfonów do 1000 złotych ma podwójne aparaty cyfrowe, przy czym zwykle poza głównym modułem fotograficznym otrzymujemy jedynie moduł analizy głębi fotografowanej sceny, który odpowiedzialny jest za precyzyjne tworzenie efektu rozmycia tła. W tej klasie cenowej najważniejsze jest więc zwrócenie uwagi na jakość modułu podstawowego. Ciekawą propozycją w tym przedziale cenowym jest średniak (a jakże!) Xiaomi – model Redmi Note 7. Trzeci wybór z oferty Xiaomi tylko potwierdza dobrą opinię marki jako producenta solidnych urządzeń ze średniej półki oraz wspomniany przy okazji opisu Xiaomi Mi 9 fotograficzny postęp.

Aparat Redmi Note 7 składa się z bardzo dobrego 48-megapikselowego modułu głównego, który podczas tworzenia efektu rozmycia tła wspomagany jest przez dodatkowy moduł analizujący głębię fotografowanej sceny. Zastosowana matryca (Samsung ISOCELL S5KGM1) pracuje w trybie Quad Pixel, czyli dla poprawy jakości zdjęć łączy informacje pochodzące z czterech sąsiednich pikseli w jeden punkt obrazu. Wadą tego rozwiązania jest to, że aparat wykonuje zdjęcia o rozdzielczości 12 MP, pomimo teoretycznej rozdzielczości sensora 48 MP. Zaletami zaś – lepsza czułość matrycy, zmniejszenie elektronicznego szumu widocznego na fotografiach oraz poprawa jakości rejestrowanych kolorów. Słowem warto.

Redmi Note 7

Wybór Xiaomi Redmi Note 7 łączy się oczywiście z pewnymi fotograficznymi kompromisami. Nie mamy trybu szerokokątnego, nie mamy optycznego modułu tele, ale smartfon wykonuje dobrej jakości zdjęcia w typowych warunkach oświetleniowych, ma dedykowany, nieźle spisujący się tryb nocny, wykonuje zdjęcia portretowe z efektem rozmycia tła, a nad atrakcyjnością kolorystyki zdjęć czuwa automatyka wspierana przez mechanizmy sztucznej inteligencji, więc w ostatecznym rozrachunku telefonowi temu i tak trudno znaleźć w tym przedziale cenowym pełnoprawną konkurencję. To idealny wybór dla osób, które nieco mniej interesują się fotografią, które szukają telefonu w dobrej cenie, ale mimo to nie chcą rezygnować z jakości zdjęć, gdy już zdecydują się je wykonać. 

Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.

Jak testujemy smartfony i ich aparaty

Wszystkie wyróżnione telefony przeszły pełną procedurę testową w połączonym laboratorium Komputer Świata oraz PCLab.pl. Z jednej strony obejmuje ona dłuższe, testowe, codzienne użytkowanie telefonu, a z drugiej zaprzęgnięcie do pracy całego zestawu urządzeń pomiarowych, takich jak: kolorymetry, światłomierze, testowe plansze foto, mierniki natężenia dźwięku i wiele innych. Nasza procedura testowa obejmuje między innymi:

  • Ekrany smartfonów badamy za pomocą kolorymetru. Dzięki temu wiemy, na ile poprawnie odwzorowują one kolory, jak jasno świecą oraz jak odwzorowują czerń. Dzięki wynikom tych pomiarów możemy w obiektywny sposób porównać ze sobą wyświetlacze różnych telefonów i powiedzieć, który z nich jest faktycznie najlepszy.
  • Akumulator testujemy w warunkach codziennego użytkowania, ale także za pomocą zautomatyzowanych skryptów i pomiarów zapewniających powtarzalne wyniki, dzięki czemu możemy wskazać, który ze smartfonów działa obiektywnie najdłużej.
  • Aparatami wszystkich telefonów wykonujemy zdjęcia w różnych warunkach oświetleniowych, aby sprawdzić, jak się zachowują w różnych sytuacjach. Wiele z telefonów uczestniczy ponadto w osobnych testach porównawczych mających na celu wyłonienie urządzenia z najlepszym smartfonowym aparatem w danej klasie. Zawierają one wiele różnorodnych scen (dziennych, o słabszym oświetleniu zastanym i nocnych), na których podstawie można precyzyjnie ocenić jakość zastosowanych w aparatach komponentów (obiektywy, matryce) oraz precyzję pracy fotograficznego oprogramowania (parametry naświetlania, praca systemów sztucznej inteligencji, korekcji szumów i wad geometrii obrazu). Nasze wybory opierają się więc na całym szeregu testów, a nie są jedynie arbitralnym wyborem autora.
  • Wydajność smartfonów sprawdzamy w popularnych benchmarkach.

Dopiero kompleksowe zestawienie uzyskanych w ten sposób wyników, w połączeniu z subiektywnymi wrażeniami użytkowymi, pozwalają miarodajnie ocenić i z czystym sumieniem polecić lub odradzić zakup danego smartfona. Podsumowując, nasze rekomendacje nie są jedynie efektem porównania ze sobą specyfikacji poszczególnych modeli, bo wiele lat testowania smartfonów nauczyło nas, że suche liczby potrafią być zwodnicze. 

Trio

Dobry aparat w smartfonie to nie tylko dobra matryca

W ostatnich latach jakość zdjęć wykonywanych przez smartfony uległa bardzo dużej poprawie. Wpływ na to miał oczywiście rozwój montowanych w telefonicznych aparatach matryc światłoczułych, ale przede wszystkim to zaleta oprogramowania, które dziś potrafi trafnie rozpoznać fotografowaną scenę (a nawet konkretny obiekt) i odpowiednio dostosować kontrast oraz kolorystykę zdjęcia, a w razie potrzeby automatycznie aktywować tryb  HDR lub tryb portretowy, dodający dobrze znany ze świata lustrzanek efekt rozmycia tła. Wszystko to sprawia, że robione smartfonem zdjęcia wyglądają atrakcyjne i dla większości użytkowników ich jakość jest całkowicie wystarczająca.

Zupełnie osobną i coraz bardziej popularną funkcją smartfonowych aparatów jest tryb wykonywania zdjęć nocnych. Jego działanie opiera się na zasadzie zbliżonej do tworzenia zdjęć HDR – aparat wykonuje serię zdjęć z różnymi parametrami ekspozycji (naświetlania), a następnie łączy uzyskane w ten sposób dane w jeden obraz o zadziwiającej dynamice. Najważniejsze jest jednak to, że do wykonania zdjęcia nocnego wysokiej jakości nie potrzebujemy już profesjonalnego sprzętu, a nawet statywu – ostry, nocny kadr wykonamy smartfonem z ręki. Pionierem tej funkcji była firma Huawei, ale dziś znajdziemy ją także w smartfonach Samsunga, Xiaomi, Oppo czy Motoroli. Co ważne, tryb zdjęć nocnych trafia już nie tylko do drogich flagowców, ale także do modeli ze średniej półki.

Coraz więcej aparatów w smartfonie, ale zoom wciąż tylko cyfrowy

Przeglądając specyfikacje smartfonowych aparatów wciąż czytamy o optycznym zoomie. Warto w tym momencie przypomnieć czym jest optyczny zoom. To funkcja obiektywu aparatu związana z mechaniczną zmianą ogniskowej, która odbywa się dzięki zmianie położenia soczewek wewnątrz optyki. W smartfonach stosuje się zaś jedynie moduły fotograficzne o stałej ogniskowej, czyli pozbawione zoomu optycznego. Jeżeli zatem mamy trzy obiektywy: szerokokątny, standardowy i tele, to bez straty jakości i użycia zoomu cyfrowego możemy wykonać zdjęcia wyłącznie w trzech skokowych ustawieniach kąta widzenia (ogniskowych modułów). Wszelkie powiększenia pośrednie realizowane są programowo, a zatem jest to zoom cyfrowy... choć zdarza się, że nadal zapewniający dobrej jakości obraz. 

Czy większa liczba modułów fotograficznych zawsze jest lepsza? Teoretycznie tak, gdyż zwiększa funkcjonalność aparatu. W praktyce ważniejsza jest oczywiście ich jakość niż liczba. Może się bowiem zdarzyć, że jeden producent zastosuje trzy słabszej jakości moduły (szerokokątny, standardowy i tele 2x – bez stabilizacji obrazu i z ciemniejszą optyką), a inny tylko dwa (szerokokątny i wysokiej jakości standardowy z matrycą o bardzo wysokiej rozdzielczości). W tej sytuacji bardzo prawdopodobne jest, że ten drugi będzie wykonywał lepszej jakości zdjęcia, a matryca o wysokiej rozdzielczości pozwala uzyskać co prawda cyfrowy, ale bezstratny zoom i finalne zdjęcie o przyzwoitej rozdzielczości, będące wycinkiem z centrum kadru. Często tego typu zoom bywa nazywany hybrydowym, czyli jest zoomem programowym, ale z wykorzystaniem nadmiarowych danych.