Ostatnia aktualizacja: 5 września 2018
Historia aktualizacji
5 wrz 2018

Dodanie modelu DreamMachines DM3 Mini do listy alternatyw.

22 sie 2018

Usunięcie z listy alternatyw modelu Genesis Krypton 500 i dodanie Dream Machines DM2 Comfy S,

9 kwi 2018Pierwsza publikacja

Mysz do 150 złotych może doskonale sprawdzić się w grach. Jednak aby tak było, należy wiedzieć, na które modele zwrócić szczególną uwagę. Szczegółowa analiza ofert rynkowych oraz drobiazgowe testy pozwoliły wybrać nam najlepszą myszkę do 150 złotych do gier – jest nią Logitech G203 Prodigy. Kupując ten model, którego ceny zaczynają się już od 99 zł, zyskamy nie tylko dużą funkcjonalność i świetną jakość wykonania, ale przede wszystkim wysoką precyzję, dzięki której może on stawać do walki z „gryzoniami” nawet dwa razy droższymi. W tekście nie zabraknie jednak propozycji dla graczy z dużymi dłońmi oraz tych, którzy poszukują lekkiego i w pełni symetrycznego modelu.

Interesuje Cię inny przedział cenowy?

Jaka myszka do 150 złotych do gier? Główna rekomendacja: Logitech G203 Prodigy – kiedy funkcjonalność i precyzja są najważniejsze

Skrócona specyfikacja i funkcjonalność
Wymiary (sz × w × g)
62 × 117 × 38
Waga
85 g
Sensor
Optyczny Mercury
Rozdzielczość sensora
8000 dpi
Liczba przycisków
6
Bezprzewodowa
Nie
Dla leworęcznych
Tak
Logitech G203 Prodigy

Logitech G203 Prodigy to niemal bezkompromisowe urządzenie, które na tle znacznie droższych konkurentów nie ma się absolutnie czego wstydzić. To prosta, nieprzekombinowana konstrukcja o niewielkich wymiarach, która idealnie wpasowuje się w średnie oraz małe dłonie. To właśnie dzięki temu przez wielu uznawana jest za jedną z najwygodniejszych myszy dla użytkowników chwytu fingertip na świecie. Nieskomplikowany kształt ma również wpływ na korzystanie z dwóch dodatkowych przycisków umieszczonych na boku urządzenia. Są one w pełni programowalne, a dzięki niewielkim wymiarom zapewniają dużo miejsca na kciuk, co w ostateczności przekłada się na doskonałą kontrolę i precyzję. Warto zwrócić również uwagę na to, że Logitech G203 Prodigy to model symetryczny. Co prawda nie w pełni, bowiem przyciski dodatkowe znajdują się tylko na jednym z boków urządzenia, ale mimo to, urządzenie jest jednym z niewielu tanich modeli, które dla wielu użytkowników leworęcznych mogą okazać się prawdziwym strzałem w dziesiątkę. Mysz ta nie zawodzi również pod względem precyzji. Największą niespodzianką jest sam czujnik urządzenia. To optyczny sensor Mercury, który okazuje się minimalnie gorszy od topowych czujników takich jak PMW3360 czy PMW3366, sprawiając, że Logitech G203 Prodigy to model o bardzo wysokich osiągach. Jeśli do wszystkich tych cech dodamy bardzo dobrą jakość wykonania oraz rozbudowane oprogramowanie umożliwiające zaawansowaną personalizację, otrzymamy urządzenie, które idealnie sprawdzi się podczas rozgrywki.

Logitech G203 Prodigy (2)

Zwracając uwagę na cenę urządzenia oraz to, jak wiele oferuje, grzechem byłoby czepiać się najmniejszych wad oraz niedociągnięć. My podczas testów doszukaliśmy się w zasadzie jednego elementu, który naszym zdaniem mógłby być bardziej dopracowany. Mowa tu o spasowaniu rolki. O ile całość urządzenia wykonano bardzo starannie, o tyle w niektórych egzemplarzach rolka urządzenia może delikatnie ruszać się na boki. Należy jednak podkreślić, że jest to jedynie niedociągnięcie, a na zbyt luźną rolkę natrafić możemy w każdym modelu. Warto wspomnieć też o przyciskach głównych urządzenia. Są miękkie i wyróżniają się średnim skokiem, jednak pod względem dynamiki daleko im do przycisków topowych modeli. Ciężko jednak uznać to za wadę, bowiem byłoby to nic innego, jak czepianie się na siłę.

Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.

Myszka do 150 zł do gier, alternatywa: Dream Machines DM2 Comfy S – niebywale wygodna mysz dla osób z większymi dłońmi

Skrócona specyfikacja i funkcjonalność
Wymiary (sz × w × g)
84 × 131 × 39
Waga
94 g
Sensor
Optyczny PMW3360
Rozdzielczość sensora
12 000 dpi
Liczba przycisków
7 (łącznie z rolką)
Bezprzewodowa
Nie
Dla leworęcznych
Nie
DM2 Comfy S

Model Dream Machines DM2 Comfy S jest ulepszoną wersją klasycznego modelu DM2 Comfy. Podobnie jak wersja podstawowa, tak i następca jest myszką idealną dla osób z dużymi dłońmi, dla których najważniejsza pozostaje wygoda użytkowania. Już na pierwszy rzut oka widać, że wyróżnia się ona wieloma wyprofilowaniami. To właśnie one sprawiają, że w kwocie do 150 złotych żaden z konkurencyjnych modeli nie okaże się tak wygodny. Dzięki jej charakterystycznym kształtom oraz półce na palec serdeczny mysz ta idealnie wpasuje się w dłoń, zapewniając stabilność oraz doskonałe prowadzenie nawet podczas przesunięć w najszybszych grach akcji. Na pierwszy rzut oka kształt bryły może wydawać się dziwny, jednak wystarczy jedynie kilka minut użytkowania, aby stwierdzić, że w kwocie do 150 złotych nie znajdziemy urządzenia wyróżniającego się tak dużą stabilnością w dłoni. Największą zmianę w stosunku do poprzednika stanowi sensor urządzenia. Już w zwykłej wersji mieliśmy do czynienia z jednym z najlepszych sensorów. Ulepszoną wersję DM2 Comfy S wyposażono w jeszcze lepszy optyczny sensor PMW3360. W tej kwocie jest to bardzo rzadko spotykany widok, ponieważ takie czujniki znajdują się zazwyczaj w myszkach kosztujących nawet trzy razy więcej. Jest świetnie skalibrowany, a to przekłada się na absolutnie najwyższe osiągi. Jeśli więc szukacie lekkiej, dobrze wykonanej a przy tym wygodnej i precyzyjnej myszy do gier, to w kwocie do 150 złotych nie znajdziecie niczego lepszego.

DM2 Comfy S (2)

Ulepszoną wersja Dream Machines DM2 Comfy dopracowano do tego stopnia, że w praktyce jest ona niemal pozbawiona wad. Warto jednak wspomnieć o kilku elementach, które graczom mogą się nie spodobać. Jak się okazuje, to co jest największą zaletą modelu DM2 Comfy S, może okazać się również wadą. Mowa tu o kształcie. Nie jest tak uniwersalny, jak kształt naszej głównej rekomendacji, przez co z pewnością nie przypadnie on do gustu osobom preferującym znacznie prostsze, mniej wyprofilowane i symetryczne konstrukcje. Niezadowoleni będą również Ci, którzy podczas rozgrywki wykorzystują skomplikowane makra oraz spersonalizowane przyciski dodatkowe. W DM2 Comfy S znajdziemy co prawda dwa przyciski dodatkowe, ale nawet one nie są w stanie zastąpić funkcjonalności, jakie oferowałoby dedykowane oprogramowanie. Jeśli więc szczególnie zależy Wam na rozbudowanym oprogramowaniu, zdecydowanie lepszym wyborem okaże się Logitech G203 Prodigy.

Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.

Myszka do 150 złotych do gier, alternatywa: Dream Machines DM3 Mini – doskonale zbalansowana mysz dla graczy

Skrócona specyfikacja i funkcjonalność
Wymiary (sz × w × g)
64 × 118 × 37
Waga
77 g
Sensor
Optyczny PMW3360
Rozdzielczość sensora
12 000 dpi
Liczba przycisków
4 (łącznie z rolką)
Bezprzewodowa
Nie
Dla leworęcznych
Tak
Dream Machines DM3 Mini

Dream Machines DM3 Mini to doskonała propozycja dla osób, którym podoba się niewielka i klasyczna budowa Logitecha G203 Prodigy, jednak nie chcą oni zrezygnować z najwyższej precyzji, jaką oferuje czujnik PixArt PMW3360. Oprócz jednego z najlepszych sensorów na rynku model ten wyróżnia też prosta budowa oraz uniwersalny kształt, który zapewnia doskonałą kontrolę bez względu na chwyt. Co więcej, jest to jedyna warta uwagi w pełni symetryczna mysz do 150,00 złotych dla graczy, która idealnie sprawdzi się w dłoni osób leworęcznych. W odróżnieniu od naszej głównej rekomendacji jest też znacznie lżejsza. Jej masa wynosi bowiem 77 gramów, co czyni ją najlżejszą myszką do 150 złotych. Masa ta gwarantuje również doskonałą stabilność w dłoni. Mają na to wpływ również boki urządzenia. Są one świetnie wyprofilowane, a ze względu na brak przycisków dodatkowych, model ten zapewnia odpowiednią ilość miejsca na kciuk, gwarantując tym samym perfekcyjne prowadzenie.

DM3

Prosty kształt, doskonały sensor oraz duża uniwersalność to pożądane cechy. Dlaczego więc model DM3 Mini nie otrzymał naszej głównej rekomendacji? Głównie ze względu na funkcjonalność, która w porównaniu do Logitech G203 Prodigy jest bardzo ograniczona. Brak dwóch przycisków dodatkowych co prawda poprawia chwyt, ale sprawia, że mysz ta nie sprawdzi się w nieco bardziej skomplikowanych tytułach MOBA czy MMO. DM3 Mini nie współpracuje też z żadnym dedykowanym narzędziem, które pozwoliłoby dokładnie dostosować mysz do swoich potrzeb. Warto w tym miejscu wspomnieć o określonych kombinacjach przycisków, które umożliwią zmianę rozdzielczości, podświetlania, a nawet raportowania USB, jednak nawet i to nie może równać się z możliwością konfiguracji konkurencyjnych myszy, takich jak Logitech G203 Prodigy.

Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.

Na czym polegały testy najlepszych myszek do 150 złotych?

Powyższe rekomendacje są efektem szczegółowych testów myszek dla graczy i analizy aktualnej sytuacji rynkowej. Wszystkie urządzenia wskazujące testujemy według naszej ściśle określonej procedury. Przeprowadzane przez nas testy dokładnie obrazują to, na co w rzeczywistości stać urządzenie. Co jest oceniane przez nas w czasie testów?

  • Jakość wykonania – zarówno w przypadku sprzętu dla graczy, jak i prostych urządzeń, jakość wykonania to jeden z najważniejszych elementów. To właśnie od niej zależy wygoda użytkowania myszki i jej wytrzymałość. 
  • Precyzja i działanie – testy myszek (również tych bezprzewodowych) przeprowadzamy za pomocą specjalnych programów, takich jak: Enotus Mouse TestMouse Tester i Mouse Rate Checker. Pozwalają one na dokładne sprawdzenie urządzenia nie tylko pod względem precyzji, ale również negatywnych zjawisk mogących wpłynąć na użytkowanie. Testy urządzeń wskazujących przeprowadzamy zawsze w ten sam sposób. Dzięki przyjętej przez nas metodyce oraz dużej powtarzalności testu mamy pewność, że otrzymane wyniki przedstawiają realne osiągi urządzenia, co pozwala nam łatwo porównać je ze sobą.
  • Funkcje dodatkowe – zapewniają one nie tylko wygodę wykonywania niektórych czynności, ale pozwalają też na ich przyspieszenie. Podczas testów sprawdzamy nie tylko to, czy działają poprawnie, ale określamy też ich przydatność i funkcjonalność w realnym użytkowaniu.

Warto podkreślić, że oprócz niezliczonej ilości testów oraz własnego doświadczenia, wyłonienie najlepszych myszek do gier do 150 złotych nie byłoby możliwe, gdyby nie opinie i komentarze ich użytkowników. Oprócz tego, liczymy się również ze zdaniem najlepszych specjalistycznych witryn poświęconych testom sprzętu. Szczególnie istotne są dla nas opinie i testy publikowane TweakTown, Techradar, Rocket Jump Ninja, czy choćby Tom's Hardware. Wszystko po to, aby mieć pewność, że rekomendowane przez nas produkty są absolutnie najlepsze. 

Czy mysz do gier za 150 złotych jest dużo gorsza od najdroższych modeli?

Różnice cenowe między poszczególnymi modelami nie biorą się znikąd. Zazwyczaj spowodowane są one użyciem różnej jakości materiałów, zastosowaniem różnorakich sensorów, a nawet ilością i rodzajem dodatków, które producent dołącza do zestawu. Wybierając tańszą mysz dla gracza, nie tracimy jednak aż tak wiele, jak można byłoby się spodziewać. Główna różnica polega przede wszystkim na jakości materiałów, z których wykonuje się myszy. Pomimo tego, że praktycznie każdy gryzoń wykonany jest z tworzywa sztucznego, spasowanie elementów oraz takie elementy jak ślizgacze, antypoślizgowe maty, a nawet rodzaj zastosowanego plastiku mogą diametralnie różnić się od siebie. Droższa mysz z pewnością wyposażona będzie też w lepszy czujnik i wytrzymalsze przełączniki, jednak warto zauważyć, że nieustanny rozwój technologii oraz duża konkurencja pozytywnie wpłynęły na jakość tańszych myszy do gier. Również i je wyposaża się dziś w świetne przyciski główne, zaawansowane funkcje dodatkowe, czy naprawdę dobre sensory optyczne, które niekiedy dorównują nawet tym najlepszym. To, czy mysz za około 150 złotych okaże się gorsza od dużo droższych urządzeń, w dużej mierze zależy tak naprawdę od własnych preferencji i wymaga udzielenia sobie odpowiedzi na pytanie: czego sami tak naprawdę oczekujemy od myszy. Co więcej, precyzyjne i dobrze wykonane myszki dla graczy kupicie już za około 100 złotych. Czasem jednak warto dopłacić. Szczególnie wtedy, gdy jesteśmy zapalonymi graczami, a od naszego urządzenia wymagamy niemal bezkompromisowych osiągów oraz funkcjonalności.

Logitech G203 Prodigy (3)

Pamiętajmy jednak, że tańsze myszy są nierzadko równie świetnie wykonane, bardzo wygodne i wyposażone w wiele przydatnych funkcji. Doskonałym tego przykładem jest nasza główna rekomendacja. Jej wyjątkowo okazyjna cena mogłaby sugerować, że mysz ta wypada znacznie gorzej od topowych modeli na rynku, co w rzeczywistości nie jest prawdą, bowiem w wielu aspektach różnice między nią, a dwukrotnie droższymi urządzeniami są tak małe, że nawet zaawansowane programy wykorzystywane do testów nie są w stanie jednoznacznie ich ukazać. Mówiąc krótko – najlepiej sprawdza się tu dobrze znane powiedzenie, które jasno i wyraźnie mówi, że nie należy oceniać książki po okładce, którą w tym wypadku często okazuje się cena.

Czy mając do wydania 150 złotych na mysz komputerową do gier warto wziąć pod uwagę modele bezprzewodowe?

Kiedy dokładnie przeanalizujemy oferty myszy komputerowych do 150 złotych, zauważymy wśród nich można znaleźć tanie modele bezprzewodowe. Technika łączności bezprzewodowej staje się coraz bardziej popularna i szczególnie mocno przyciąga do siebie wielu nieświadomych klientów. Myszki bezprzewodowe bez wątpienia mają swoje plusy, ale te, które można kupić za 150 złotych, nie są dobrym wyborem dla gracza. Wpływ ma na to przede wszystkim ich wnętrze. W takich myszkach montuje się zazwyczaj słabej jakości sensory, które charakteryzują się bardzo niską prędkością maksymalną (podczas szybkich przesunięć sensor będzie się gubił) oraz akceleracją (brak jednolitości ruchów). Nie oznacza to oczywiście, że wszystkie myszy bezprzewodowe nie nadają się do grania. Najlepsze dostępne na rynku modele są tak dopracowane, że korzystają z nich nawet profesjonalni gracze w trakcie największych turniejów. Ich największą wadą jest jednak cena. Nierzadko trzeba za nie zapłacić nawet kilkaset złotych. Jeśli jednak to właśnie tego typu myszy interesują Was najbardziej, najlepsze z nich znajdziecie w naszym artykule o myszkach bezprzewodowych dla graczy.

Bezprzewód

Na co szczególnie zwrócić uwagę wybierając mysz do gier do 150 złotych?

To pytanie z pewnością zada sobie większość graczy, którzy stoją przed wyborem modelu do 150 złotych. Oprócz precyzji i jakości wykonania, szczególną uwagę warto zwrócić na to, do jakich gatunków gier mysz będzie wykorzystywana. Wszystko ze względu na to, że producenci myszek dla graczy coraz często wprowadzają na rynek modele specjalnie przystosowane do konkretnych tytułów. Świetnym tego przykładem są myszki dla graczy CS:GO. Są to urządzenia proste, często pozbawione wielu przycisków dodatkowych oraz oprogramowania. Przeciwieństwem są z kolei myszki do gier MMO oraz MOBA. Takie modele wyposaża się nawet w panele boczne z wieloma przyciskami oraz zaawansowane funkcje dodatkowe pozwalające na ich konfigurację. Pamiętajmy jednak, że określenie własnych potrzeb to tylko jeden z naprawdę wielu elementów. Który sensor wybrać? Jak dopasować mysz do własnej dłoni bez wyjścia z domu? To tylko część pytań, na które odpowiedź znajdziecie w naszym specjalnym poradniku

Logitech G203 Prodigy - oprogramowanie
Nasza główna rekomendacja – Logitech G203 Prodigy – to doskonały przykład prostej myszy do gier, która dzięki dedykowanemu oprogramowaniu równie dobrze sprawdzi się zarówno w prostych grach FPS, jak i nieco bardziej skomplikowanych tytułach.

Dlaczego to właśnie Logitech G203 Prodigy jest najlepszą i najbardziej uniwersalną myszką do 150 złotych?

Logitech G203 Prodigy to model, który jest niczym innym jak wiernym klonem znacznie droższego, wyposażonego w topowy sensor PMW3360, modelu Logitech G Pro. Myszki G203 Prodigy na pierwszy rzut oka nie sposób odróżnić od mocniejszego brata. Ma to ogromne znacznie, bowiem dzięki temu G203 Prodigy przejął po jednej z najlepszych myszek na świecie bardzo dobrą jakość wykonania, świetnej jakości materiały oraz wszystkie możliwe funkcje, które producent zaimplementował w zauważalnie droższym sprzęcie. Trzeba przyznać, że nawet po dokładnych oględzinach Logitech G203 Prodigy wydaje się znacznie droższy, niż jest w rzeczywistości, a to chyba największe wyróżnienie, na jakie może zasłużyć rozsądnie wyceniona mysz.

Myszka ta ma wszystko to, czego oczekuje najbardziej wymagający użytkownik. Wśród takich elementów znajduje się między innymi czujnik Mercury, który okazuje się jedynie minimalnie gorszy od najdroższych czujników montowanych w myszkach dla najbardziej wymagających. Warto przypomnieć, że mysz ta dostała również nową wersję oprogramowania układowego, które sprawia, że i tak minimalne granice między najlepszymi sensorami na świecie, a czujnikiem Mercury, zacierają się jeszcze bardziej

Logitech G203 Prodigy (4)

Logitech G203 Prodigy to mysz niemal doskonała. Prosta, lekka, funkcjonalna i w tej cenie ciężko zarzucić jej jakiekolwiek niedociągnięcia. Pamiętajmy jednak, że osoby wymagające od urządzenia wyjątkowo dynamicznych przycisków mogą być nie do końca zadowolone z zakupu G203 Prodigy. Pomimo świetnej jakości wykonania, w niektórych modelach natrafić możemy też na luźną i przesuwającą się na boki rolkę. Mimo wszystko, urządzenie to deklasuje prawie wszystkie myszy w kwocie do 150 złotych i zawstydzi przy tym niejeden znacznie droższy model najbardziej znanych producentów.

UWAGA

Dane techniczne Logitech G203 Prodigy umieszczone na wielu stronach internetowych mogą okazać się nieprawdziwe, bowiem nie uwzględniają one aktualizacji programowej, która w wyraźny sposób wpływa na parametry myszy. Aktualizacji ta poprawia trzy najważniejsze elementy czujnika takie jak:

  • prędkość maksymalna (z 5,08 m/s do 7,62 m/s);
  • przyspieszenie myszy (z 25 G do 35 G);
  • rozdzielczość ( z 6000 dpi do 8000 dpi)

Inne warte uwagi myszki do 150 złotych, którym czegoś zabrakło

Powyższe modele są najlepszymi urządzeniami w swoich kategoriach. Na rynku nie brakuje jednak modeli, na które również warto zwrócić uwagę. Niektóre z nich są funkcjonalne, inne zaś – świetnie wykonane i brakło im bardzo niewiele, aby zdobyć rekomendację. Spośród wszystkich testowanych przez nas modeli wybraliśmy jeszcze kilka, o których przy zakupie warto pomyśleć. Są nimi:

  • SteelSeries Rival 110. Model ten może okazać się dobrą alternatywą dla naszej głównej rekomendacji. Wyróżnia się bardzo dobrą jakością wykonania, dobrym sensorem TrueMove1 oraz masą użytecznych funkcji. Mimo wszystko, optyczny sensor montowany w tym urządzeniu jest zauważalnie gorszy od czujnika Mercury w G203 Prodigy, a za sprawą plastikowych boków wykonanych z połyskującego plastiku, urządzenie podczas najszybszych ruchów spoczywa w dłoni mniej stabilnie, bowiem palce dość łatwo się po nich ześlizgują. 
  • Modecom MC-GMX4. Model ten jest liderem wśród myszek dla graczy do 100 złotych. To bardzo funkcjonalne i dobrze wykonane urządzenie, które producent wyposażył w świetny sensor PMW3330. Nie jest on jednak w stanie wygrać z czujnikiem Mercury, a materiały użyte do budowy poszczególnych części myszy nie sprawiają wrażenia wytrzymałych. 
  • Cooler Master MasterMouse S. Prosta i niewielka mysz, która podobnie, jak modele Logitech G203 Prodigy oraz Rival 110, stworzona została do chwytu fingertip. Wyposażono ją w dobry sensor PMW3330, który sprawdzi się w niemal każdych warunkach. Piętą achillesową tego modelu są jednak bardzo słabe przyciski, przeciętna rolka oraz kiepskiej jakości przewód, który podczas użytkowania ogranicza swobodę ruchów. Elementy te sprawiły, że mysz ta nie mogła znaleźć się wśród głównych rekomendacji. 
  • Dream Machines DM1 Pro. Wyjątkowo udany i doskonale wyceniony model polskiej marki, który wyposażono w uznany sensor PMW3310. Wypada on jednak nieco gorzej od sensora Mercury. Należy podkreślić, że konstrukcja pozwala na użytkowanie wszystkimi trzema rodzajami chwytów oraz ich mieszankami. Mysz chwyta się bardzo pewnie, a niska waga konstrukcji zapewnia doskonałą kontrolę. Niska cena oraz zastosowanie jednego z najlepszych sensorów to niewątpliwe plusy, lecz dla części użytkowników brak oprogramowania, a przez to pozbawienie urządzenia choćby podstawowych możliwości personalizacji, takich jak programowanie klawiszy, skreśli ją na wstępie.